, ciuchy z Turcji 

ciuchy z Turcji

Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: ciuchy z Turcji




Temat: zakupy ciuchowe w Alanya i Antalya?
"biedne" to taka przenośna bo niestety do deepo i M5 wyglada
słabo ;) W Alanyum osobiście skorzystalam tylko ze sklepu sportowego
Galatasaray i kupilam tam sobie fajną bluzeczkę damską ;)

Poza tym ceny w Turcji ciuchów markowych są na naszym poziomie a
czesto duzo drozsze. Dlatego najlepiej bedzie jechac do Deepo bo w
outletach czesto mozna upolowac cos ciekawego.
Kolega np. kupował sobie spodenki Nike i zapłacił ok. 120 lirów wiec
sporo.

p.s.
odbiegając od Turcji i Alanii polecam outlety w Metzingen kolo
Stuttgartu.



Temat: pomysł na własny biznes
Witaj
Mi tez sie marzy wlasny biznes, zwiazany z Turcja, ale niestety nie mam takich
mozliwosci i zostaje to w sferze "moze, kiedys, za pare lat"
A chodzi o interes w Polsce, zwiazany z tureckimi produktami? A jaka branza by
Cie interesowala? W turystyce trudno sie bedzie przebić, pelno tez kebab-bar,
ciuchow z Turcji tez u nas pelno i tanie.
Wybacz, ze sie wypytuje, ale dla mnie to ciekawy temat





Temat: Jestem snobem :(
Wycinam zaraz po zakupie zawsze wszystkie metki, ktore zawsze "gryza",
sa sztuczne
(plastikow na ciale nie znosze), ale prawdobodobnie trzeba do tego dorosnac.

Rzeczy gatunkowe widac golym okiem,
nawet nie pomyslalabym, ze ktos myslaby, ze ja wlasnie ja!, mam ten ciuch z
Turcji, Albanii, Chin, Marokka, Afryki, Antarktydy, albo rowniez innych
ciekawych krajow i kontynentow....(nie moglby przeciez nigdy)



Temat: passat 1,9 TD czy warto ?
jasne ze warto
szczegolnie ze ma najmarniej 400tys przebiegu
i cyganie wozili nim paserke albo koles wozil jarzyny do warzywniaka lub w
skrajnym przypadku autko wozilo jedynie troche ciuchow z Turcji
ale to drobiazg oni slyna z zamilowania do czystosci
i oczywiscie regularnie serwisuja pojazdy

gratuluje wyboru

PS
pomysl o czyms normalnym
a nie o VW ktore jest zlozony z 3 innych a licznik byl cofany przez kazdego z
15 wlascicieli tego wehikulu




Temat: Balcerowicz zrobił zakupy na Balcerku
Przeczytaj moje wpisy. Przecież napisałam o prywatnym imporcie, łóżkach polowych
i np. owej margarynie Delikata. I napisałam też o pustych półkach i nadal
kolejkach w sklepach, bo popyt był ogromny i producenci nie nadążali z produkcją
np. dotyczy to wędlin(bo jeszcze obowiązywały PRL normy i nie można było szynką
nazwać dowolnej wędliny, krakowska sucha musiała się ususzyć:) Sytuacje ratowali
prywatni importerzy(żywność trwała-słodycze itp, kosmetyki, chemia gospodarcza z
Niemiec), ciuchy (Turcja, choć to było już w połowie lat 80). Po prostu ludzie
jezdzili , przywozili towary, bo polscy producenci, a nawet więksi importerzy
nie byli w stanie nadążyć za popytem. I to trafiało na łóżka polowe, a nie na
półki sklepowe. Wierz mi, że wchodząc do sklepu mięsnego o dowolnej porze dnia w
sierpniu, wrzesniu 1990 roku nie było żadnej wędliny. Na prośbę Mamy ustawiłam
się w kolejce tak przed południem i chyba ok. 15 rzucili te krakowską suchą ,
której można było kupić tylko 1 sztukę. Margaryn do pieczywa wcale nie było w
polskich sklepach, ludzie wszystko to kupowali z łóżek polowych prywatnych
importerów. Z 1990 roku pamiętam wypełniony nimi plac przed pomnikiem (ale był
krótko) oraz nad Wisłokiem i oczywiście wtedy poszerzył się plac koło Targowej,
ale nie było żadnych budek jeszcze.



Temat: dlaczego polki nie dbaja o siebie?
Naprawde uwazasz ze Polki w Kanadzie wygladaja tak swietnie ?Przewaznie to wsia
zalatuje od nich ,ubrane bywaja jakby sie czas dla nich zatrzymal 20 lat temu
na ciuchach z Turcji z bazaru na Rembertowie .Zaluja sobie na dobrego
fryzjera ,pasemka niemodne domowej roboty .Oczywiscie nie wszystkie sa takie
ale wiekszosc raczej taka.



Temat: czy sa w turcji jakies fajne ciuszki do kupienia??
w Turcji moja droga (drogi) mozesz zrobic zakupy swojego zycia:)) ostatnim
razem gdy tam bylam przywiozlam 16 kilo nadbagazu:)
jesli bedziesz w stambule, to polecam ci wizyte w dzielnicy Merter, ktora jest
swego rodzaju centrum tekstylnym.znajdziesz tam mnostwo sklepow, sklepikow oraz
bazarkow, na ktorych mozesz znalezc swietne ciuszki w smiesznie niskich
cenach.ubrania te czesto maja poodcinane metki, gdyz sa to koncowki produkcji
znanych firm,ktore nie powinny znalezc sie na ulicznych bazarach.zima znalazlam
np. swietny zakiet,na korum byla m.in cena w nasej walucie..260 zl..ja go
kupilam za 15 zl:))
polecam ci rowniez bazar znajdujacy sie na Taksimie ( to rowniez jedna z
dzienic stambulu) bazar nazywa sie chyba sosyet pazari...ale nie jestem pewna.
w kazdym razie zycze ci udanych zakupow:) ja tez jade juz za 5 dni do Turcji i
juz nie moge sie doczekac wycieczek na tureckie bazary:)

pozdrawiam



Temat: Hotel LINDA - okolice Side
Masz rację rafi1015, 8 dni to zdecydowanie za krótko, aby nacieszyć się w pełni
Turcją. My akurat jedziemy z jedenastoletnią córką, ale znajomi jadą z synkiem 6
lat. Nie chcemy się tam forsować tylko raczej wypocząć, poleniuchować -
ewentualnie zaliczyć jedną, góra dwie, wycieczki. Z tego co piszą Ci, którzy
byli już w tym hotelu jest tam tyle atrakcji, że nie trzeba szukać więcej poza
hotelem. Z drugiej zaś strony być w Turcji i niczego nie zobaczyć? Pytałem się
co zabrać z ciuchów, bo znając moją żonę zabierze wszystko a nawet to czego nie
ma:) - aż się boję. Ci co już byli w Turcji wiedzą co się przydaje, a co jest
zbędne. Dobrze jest posłuchać dobrych porad. Pozdrawiam.



Temat: Pytanie do znawczyn LV
niekoniecznie w Kairze
w ubiegłym roku w Turcji przeżyłam szok - tak ogromnej ilości podrabianych
ciuchów nie widziałam nawet na obrazku. W tzw centrum handlowym stoisko w
stoisko Dior, LV Versace -ogromne krzykliwe loga spodnie, koszulki, ciuszki
dziecięce. Mam teraz uraz do jakichkolwiek widocznych oznaczeń marki,a widziałam
babki kupujące te ciuszki czy torby w ilościach prawie hurtowych.



Temat: turcja-wrzesien
Byłem we wrześniu ub. roku w okolicach Alanyi - nie polecam hotelu Santana, chyba, że ktoś lubi dyskotekę i krzykliwe animacje.
Pogoda we wrześniu jest ok. - byłem w tych okolicach parę razy - wystarczająco ciepło, a jednocześnie upał nie powala. Region wybierz w zależności od tego co chcesz zobaczyć - jak Kapadocja to lepiej okolice Alanyi, Antalyi - jak Efez, Pamukale to lepiej okolice morza Egejskiego.
Jak i jedno i drugie to wsiorybka - zawsze gdzieś będzie daleko. Jak chcesz zobaczyć Stambuł to jedź na objazdówkę - z południa do Stambułu jest z 1200 km i wycieczek raczej mało bo daleko.
Generalnie Turcja jest ciekawa ( polecam wycieczkę do Kapadocji na dwa dni - byle nie na jeden bo to nie ma sensu ). Nie nastawiaj się na tanie zakupy ciuchów, skór i innych takich - tanio wcale nie jest, a jak się wydaje tanio to tylko się wydaje - na spokojnie człowiek widzi, że to co tanie jest po prostu kiepskiej jakości, np. skóry - niby tanie ale zobacz z ilu kawałków szyte są te tanie. To samo ( dosłownie to samo ) masz w Polsce i wcale nie jest droższe niż u nich. My dla wielu słabiej wychowanych Turków jesteśmy tylko "chip Poland".
Miłej zabawy



Temat: Gdzie można kupić ciuszki next i george
To moga byc nadwyzki produkcyjne lub II gat., np. z Turcji, gdzie czesc
kolekcji jest szyta dla tych firm i wielu innych (Adams, Esprit, H&M, Disney,
itd).
Firmy zazwyczaj zgadzaja sie na dalsza odsprzedaz pod warunkiem odciecia metki.
Wiem na pewno, ze tak jest w Turcji, bo akurat moja znajoma realizuje
zamowienia dla Adamsa na ciuszki dzieciece i czasem dostajemy od niej modele
probne. Przed eksportem do innego kraju nalezaloby towar przemetkowac,
nadajac inna nazwe, o ile kolekcja nie jest objeta patentem, a raczej nie jest.
Tylko, ze wtedy nikt by nie kupil w Polsce spodenek dla dzieci za 115 zl, bo
mimo, ze z oryginalnej kolekcji np. Adamsa, to mialyby metke nikomu nie
znanej firmy X




Temat: podróz poslubna -turcja czy tunezja??
Czesc, oczywiscie ze wybiez Turcje!!!!
bylam w obydwu krajach i uwazam ze Turcja jest wspaniala, mozna tyle rzeczy
razem porobic. A przede wszystkim mozna kupic sobie swietne ciuchy za smieszne
pieniadze. A w Tunezji hmm... nie moge jej nic zarzucic, ale ja bym sie nie
zastanawiala

Pozdrawiam



Temat: ile pieniędzy wziąść do Turcji na tydzień czasu?
Gość portalu: jullka napisał(a):

> Na bazarkach mozna kupic fajne ciuszki ,reczniki,przyprawy ,wez to
pod uwage.Ja
> sobie kupilam 3 bluzeczki i spodnie na co wydalam 53 euro,oraz
bombowe ciuszki
> dla córci i syna.

Jadę we wrzesniu po raz pierwszy do Turcji i korci mnie zakup
kurtki skórzanej i dżinsowej.Czy wiesz mniej więcej jakie są ceny?Co
lepiej zabrać dolary czy euro?



Temat: -----Obciachowe ciuchy mionych dekad-----
Jak to słusznie kasicaaa zauważyła, resztki obciachowych mód obnoszą osoby o
niskim statusie społecznym. Nic dziwnego, dostają te ciuchy z darów lub po
prostu "wynaszają" starocie, coż zrobić, bieda.
Zauważyłam też tendencję do "wynaszania" wyjątkowo nietwarzowych czapek, takich
węższych przy głowie i szerszych wyżej (coś jak czapka kucharska, tyle, że
mniejsza). Noszą to, w nieokreślonych kolorach, kobiety po 40, 50 + trwała typu
baran z baczkami + okulary w złotej oprawce i totalny brak makijażu. Na
uroczystościach rodzinnych królują podobne fryzy, tyle, że sztywno
wylakierowane, świeżo od szkolonej 2 dekady temu fryzjerki, do tego ohydne
garsonki w ohydnych kolorach, białe bluzeczki z hafcikiem. Makijaż kapiący,
szczególnie oczy. Brązowa twarz. Na ciuchach skórzana kurtka typu tureckiego.
Panowie: kiepskie garnitury, czasem jeszcze kolorowe, biała koszula, głupi
krawat, czasem inne spodnie z kantem, kurtka typu Turcja, wsuwki i białe
skarpetki.
ALE PRAWDZIWYM HITEM SĄ CZAPKI Z ŻÓŁWIA, od 10 chyba lat noszone przez
niektórych facetów - takie z kożucha, wersja doniczkowa lub kapelusik typu
skorupa żółwia, z naszywanymi paskami skóry. Wiele odmian i kolorów:D:D:D



Temat: a czmu polacy jezdza do Turcji w podroz poslubna?
Zamek w bodrum?widzialam setki zamkow,zamek jak zamek.Wcisniety
gdzies miedzy ulice straganow a bezdomne psy i jachty.Zwiedzilam
tylko to co chcialam,jak napisalam pojechalam do turcji wypoczac
nieaktywnie.mam za soba w tym roku 2 wyprawy aktywnego zwiedzania
juz.Mam gruby przewodnik i nic oprocz Pamukkale nie wydalo mi sie
godne odwiedzenia.Taka prawda.I bozesz ty moj nie ogladalam tych
przykrych ciuchow!Spodziewalam sie czegos ijnnego po np bodrum,moja
to wina ze wpadlam wprost na jakies biedackie targowisko?
Nastepnym razem pojade do miejsc nie turystycznych,tam napewno
bedzie o wiele lepiej.haha.nie bedzie pewnie w ogole niczego nawet
ulic moze i turkow tez nie bedzie
dzieki za takie rady ale naklanianie kogos by lubit to a nie tamto
jest troche przykre.Bylam i widzialam wiec teraz troche pozno na
wkrecanie



Temat: a czmu polacy jezdza do Turcji w podroz poslubna?
pisze na tym forum bo:jest to forum turystyczne o Turcji wiec sie
udzielam:)pozatym jestem Polka wiec pisze na polskim forum.Co za roznica gdzie
mieszkam jesli tematem jest turystyka?Na zagranicznych forach tez sie udzielam
jesli potrzebuje.I oczywiscie ze tesknie za krajem.Nie za politykami ani
rzadem,raczej za wyobrazeniem Polski oraz tym co mam we wspomnieniach.Czuje sie
Polka bezwzgledu na to ze mieszkam w UK i mowie na codzien po angielsku.Nie
staram sie wymadrzac lub pokazywac jaka to jestem lepsza bo mieszkam w UK, tylko
pokazuje moze zdanie.O Polakach w Polsce moge powiedziec 1 rzecz-lubia sie sobie
podlizywac i maja takie same zdanie na prawie kazdy temat.Tworza kolka wzajemnej
adoracji i niszcza wszystkich ktorzy maja inne zdanie od wiekszosci.Motto-jestes
inny= jestes pie...iety wiec sobie juz idz
Naprawde dziwi mnie ze komus podoba sie az tak Turcja.Byles tam 3 razy?Co Ci sie
tam tak spodobalo???bo chyba nie podroby ciuchow;)



Temat: -----Obciachowe ciuchy mionych dekad-----
Turcja to w ogóle była kopalnią wieśniackich ciuchów. Pamiętam swetry we
wzorki, z takimi dziwnymi rękawami, zresztą nietoperzowatymi lekko, z przodu
miały wstawki ze skóry, zupełnie, jak te opisywane przez beatę kurtki. Z innej
tureckiej wioski pamiętam kolorowe marynarki, wsuwki z frędzelkami (tj.
mokasyny) i skórzane kurtki w kolorze płynnej sraczki, takie troszkę marszczone
i na rękawach miały coś w rodzaju samurajskich naramienników:D:D:D:D
Dżinsy Malviny i podróby tychże:D:D:D



Temat: ciekawostka
Ja mam czasem takie wrażenie,że Turcja kieruje się taką zasadą"co
ludzie powiedzą".Od postaw jednostek-bieda w domu,ale modne ciuchy i
dwie komórki obowiązkowo,po wygląd całego kraju-piękne
lotniska,nowoczesne drogi,sieci luksusowych sklepów itd,ale braki w
w systemie edukacji,ubezpieczeń zdrowotnych czy emerytalnych.Może
się mylę,ale coraz częściej im bardziej Turcję poznaję zaczynam
jednak dostrzegać sporo wad w tym pieknym i ukochanym przeze mnie
kraju



Temat: Wrocilismy dzisiaj z Turcji-Alany z 2.5 corką
Witajcie,bylismy dokladnie w Incekum to jest ok 15km. od Alany i 3 km od KOnakli.
corka zniosla bardzo dobrze lot a lecielismy pierwszy raz.Nie chiala wogole gumy
do zucia ani picia podczas startu i lodowania.Widac nie bardzo jej przeszkadzalo
zatykanie uszó.Troche marudzila w jedna strone i nie bardzo chciala sie czyms
zajac a w drodze powrotnej spala caly czas.Lot trwal 3 godziny.corka nie miala
problemow żoładkowych ale troche ja rusza teraz w domu mala nie za duzo jadla
mimo ze w domu je wszystko tam jadala jedynie frytki,placki,i kanapki z jakąs
wedlina.W turcji jest bardzo duzo surowek ,makaronow ,ryżu,frytki i kebab.
Ceny ciuchow chyba podobne do naszych,bez rewelacji.
wody nie kupowalismy bo mielismy all incl...wiec jedzenia ani picia kompletnie
nie kupowalismy.fotki przesle wieczorkiem
Pozdrawiam.



Temat: Bagaż do Turcji
Miałem ostatnio przyjemność być w Turcji. Walizka spora, bo 90 cm
wysokości, ale problemów żadych nie mieliśmy. Trzeba tylko przeżyć
stan walizki po locie tj. możliwe urwane części czy tłuste plamy.
Dodatkowo radzę oznaczyć jakoś swój bagaż. Widziałem prasowanki,
jaskrawe naklejki, rączki oklejone kolorowymi taśmami izolacyjnymi.
Proponuję również spakować wszystkie rzeczy w torby foliowe,
szczególnie kosmetyki, by uniknąć ewentualnego ubabrania ciuchów po
zniszczeniu np. mleczka do opalania.



Temat: Turcja-jaki hotel poleciacie dla dziecka 2lata?
Cześć , w zeszłym roku byliśmy z dzieckiem 18 miesięcznym - córeczką w Turcji w
hotelu Alara Park *****, region Alanya w maju dokładnie 21.05.08. z Alfa Star -
widze że nie maja go w tym roku ale jest w GTI, kupiliśmy przez internet
www.cititravel.pl Hotel sieciowy , dużo zieleni , jest gdzie pojeździć
spacerówka aby uśpić dziecko, menu w restauracji bardzo bogate , dziecko naje
się do woli, dużo innych dzieci, mini disco, animacje, zjeżdźalnie dla dzieci ,
małych i dużych,plaża drobny żwirek,jeden minus dość wąska i wcześnie rano
trzeba rezerowoać leżaki, woda w morzu cieplutka kąpalismy się cały dzień około
22 C, temperatury powietrza były już w okolicach 30 C. Hotel raczej taki aby
spędzać czas na jego terenie, poza hotelem to sa owszem inne hotele. Do Alanyi
można dojechć busem , jakies 700 m jest fajne małe centrum , mozna kupić
pamiątki, targ z ciuchami , właściwie dostać moża wszystko. Turystów już było
trochę w hotelu ale dziecko wówczas ma się z kim bawić, polaków z dziecmi było
kilkanaście rodzin.

pozdrawiam
Agnieszka



Temat: UE do Turcji: W Unii kobiet się nie pałuje!
taak, a znęcanie się nad więźniami w Eskisehir, i inne zbrodnie na porządku
dziennym, o których się milczy...? Nie rozumiem, czy ci kolesie ze stołków w
Brukseli nigdy o tym nie słyszeli? i o konwencji praw człowieka? Tak, Turcja w
unii to jakiś żart. Żart! I co ona w ogóle ma do Europy...?! Chyba ciuchy
dziewczyn na ulicach, w wyniku rozluźnienia obyczajów.



Temat: Drogie sklepy w Gaelrii Jurajskiej;)
Big star to polska marka od początku istnienia, levis ma być może szwalnie w
Płocku ale polski nie jest, toyota -niektóre modele produkowane są w Turcji,ale
dalej jest japońska- i co z tego?volkswagen ma fabryki w Meksyku i co? golf jest
meksykański czy dalej niemiecki? Miejsce produkcji i "siedziba" marki to dwie
różne sprawy.Zresztą większość ciuchów i tak jest szyta w Chinach.
Autorka wątku pyta o np.Calvina Kleina,Versace i inne-te marki są w GJ.Co prawda
nie najnowsze kolekcje, na to u nas nie ma szans, ale są.
Dżinsy z Big stara i np.Kleina to tak jakby porównywać malucha i mercedasa.Ten i
ten jeździ,ale cena i komfort jazdy nieporównywalne.Dlatego mercedes jest
ekskluzywny a maluch nie. Jeden woli tani ciuch z H&M/całkiem niezły/,Big Stara
inny ma fanaberię /i kasę/na Hilfigera lub Armaniego.O ekskluzywności marki
świadczą doskonałe tkaniny, świetni projektanci, dobre wykończenie.



Temat: Turcja - Side- hotel Dosi
Side to mała mieścina - letnisko zorganizowane
na styl europejski - bardzo mało w nim prawdziwej Turcji.
W samym mieście warte zobaczenia są ładnie zachowane
starożytne ruiny i muzeum.
Co sobotę organizowany jest targ, na którym przeważają
podróby oryginalnych ciuchów i mierne pamiątki za dość
wygórowaną cenę.
W okolicy miasta warto zobaczyć Aspendos i wodospad Kursunlu
na rzece Aksu - okoliczne biura organizują tam wycieczkę za
ok. 5 Euro.
Jeśli chodzi o plażę, to jest raczej ładna.
Komunikacja z innymi miastami - wyśmienita - dolmusy zawiozą
Cię do wszystkich okolicznych miejscowości.




Temat: Wydatki na miejscu
Uwaga na Turkow !!! To ich usmiechanie sie itp. jest li tylko teatralne. Tak
naprawde liczy sie tylko kasa, choc oczywiscie rozumie to, to wcale nie jest
przejaw wielkiej przyjazni do turystow (niektorzy twierdza ze oni tak lubia
Polakow !! - bzdura, kochaja wszystkich z €.) Potrafia byc bardzo wulgarni
(doswiadczylam i tego tam, jak nie chcesz czegos od nich kupic). Zupelnie nie
warto kupowac ciuchow - drogie i tandetne, zlota tez cena nie roznie sie od
naszych i wybor wcale nie najlepszy (gdzies z moda sie mineli). Po ostatnim
pobycie w Turcji zostalo mi w domu : herbata, ktora nikt nie chce pic,
przyprawy nie wiadomo do jakich potraw, kolczyk (drugi zgubil sie), lezy i
niewiadomo co z nim zrobic, chalwa, moze i smaczna, ale po co ???, aha piwo
Efez jest na szczescie wypite;), to jeden zakup naprawde udany ;))))
Uwazam ze Turcy zrobili sie po prostu beszczelni (choc moze ktos oburzy sie na
to slowo) w tym dazeniu do wzbogaceniu sie na turystach. Nie dajcie sie nabic w
butelke !! Czego Wam i sobie bo niedlugo tam lece zycze !!!



Temat: Alanya, My Aytap *** z GTI Travel-pls opinie !!!
Witam,
Wczoraj wrocilam z tego hotelu. Rowniez lecialam z biurem GTI. Caly wyjazd byl
zorganizowany naprawde bardzo dobrze. Hotel calkiem wygodny, chociaz nie super
nowoczesny. Tego jednak mozna sie domyslic ogladajac zdjecia, badz porownujac
jego cene z innymi hotelami. Obsluga mila (niektorzy kelnerzy znaja kilka
polskich zwrotow:)) Jedzenie pyszne, w ogromnych ilosciach. Polozony ok. 1,5 od
centrum. Ogolnie polecam, chciaz trzeba przyznac, ze przez cala dobe slychac
halas dobiegjacy od ulicy. Jest to halas powodowany glownie przez samochody,
gdyz w poblizu nie ma jakis strasznie glosnych knajp ani dyskotek. Klima
dzialala bez zastrzezen. Sprzataczka sprzatala pokoj codziennie, rowniez prawie
codziennie wymianiala reczniki (od czasu do czasu zostawialismy jej jakis
napiwek). Jezeli chodzi o plaze, to halasu dobiegajacego z ulicy na niej nie
slychac, ale piasek nie jest najczystszy. Ponadto trzeba uwazac, gdyz miejscami
trudno jest wejsc do morza, gdyz wdzdluz brzegu sa bloki skalne.
Ogolnie wyjazd byl bardzo udany. Na wycieczki jezdzilismy z Pacho Tours.
Bogusia i Gosia sa bardzo mile. Najgorsze jest to, ze dla przewodnikow
wazniejsze od zwiedzania sa wycieczki po sklepach. Ale tego niestety w Turcji
sie nie uniknie, gdyz wszystkie wycieczki tam organizowane (przez jakiekolwiek
biuro, w tym rowniez przez zawozace nas biuro podrozy) maja w programie wizyty
w sklepach ze skora, dywanami, ciuchami, bizuteria czy wyrobami z gliny.
Pozdrawiam i goraco polecam Turcje, bo to naprawde piekny kraj.



Temat: PODRÓBY NA ALLEGRO -ŻENADA
dziewczyny!
ja tez to czytam przerazona. nawet weszlam na strone z komentarzami do
transakcji z 'robalem' (nick) i oto jak zalatwia sprawy.. kpiny w zywe oczy.
zgroza!
pozdrawiam,aga.

opinia:

BluzeczkaNieJestOryginalna i kiepskiejJakości i nie z Paryża a z
Turcji.UbieramSię w Morganie od 1995 r. i jestToZwykłaPodróbka.W cenie 91 zł
można wOryginalnymSklepieKupićPodobnąRzecz. ZwrotówOczywiścieNieMa

[Odpowiedź z:pon 22 gru 2003 22:32:03 CET]

Po 1.nie pytano mnie o pochodzenie bluzeczki.Po 2.nie pochodzi ona z turcji.Po
3. najgożej jak ktoś jest zmanierowaną damą nie znającym sie na ciuchach
firmowych.

opinia:

Torebka nie jest oryginalna, o czym sprzedawca nie informuje w opisie. Jakość
wykonania niska. Nie polecam.

[Odpowiedź z:sob 12 cze 2004 19:16:00 CEST]

Po pierwsze Pani gango nie pytała Pani o pochodzenie torebki.Po drugie to widać
po cenie że to replika.Po trzecie jak morzna być tak chamskim i wystawiać
odrazu negatyw wystarczyło się dogadać i było by po sprawie!!!



Temat: ZARABIANIE Z ALLEGRO
Ja niestety nie handluje na Allegro ale przegladam od czasu do czasu i wydaje
mi sie ze jest to bardzo dochodowe zajęcia. Np. allegrowicze zamawiaja ciuszki
w Victoria Secret , nastepnie sprzedaja za 100% , a pełno naiwniaków je
kupuje...inni sprowadzają marne podróby kosmetyków(perfum) z Turcji...i
sprzedają je jako oryginały( i też jest pełno naiwniaków je kupujących)...Może
i ja sie tym zaczne zajmować...hmmmm



Temat: bagaż
Ok,ubran wyszlo sporo;) ale tez przeciez w Turcji sa fajne
ciuszki,wiec sie dokupi.Wazylam dzis walizke, wyszlo 21kg narazie,
moze mam zla wage? naladowana cala,ciezka,a wskazuje tylko 21kg;)
ale dojdzie jeszcze kilka drobiazgow,i tak sie pewnie uzbiera + 2kg.
Na podrecznym wyszlo mi 7kg;) to nie jest tak zle jak myslalam!



Temat: Co i ile kosztuje?
Kilka dni temu wróciłam z mężem z Turcji i wydalismy na miejscu ok 3000 zł.
Byliśmy dwa tygodnie w Alanya. Wydatki: Na miejscu w lokalnym biurze 5
wycieczek, kilka pierdół pamiątek, 50 Euro na biżuterie złotą. Kilka razy wypad
na drinki do klubu. Kilka razy obiad na mieście, poza tym jakoś się rozeszło.
Przykładowe ceny: Piwo w sklepie około 2 liry, piwo w lokalu od 3 do 6 lirów.
Koktajl alkoholowy w klubie od 13 do 18 lirów (wieczorem w większości klubów 2
w cenie jednego) Ciuchów nie kupowałam, ale polacy których poznałam kupili
kurtki skórzane od 150 do 200 $. Pierwotne ceny wystawiane przez sprzedawców są
bardzo wysokie , podawane są przeważnie w euro, trzeba się ostro targowac,
nawet może się udać stargować połowę ceny albo i lepiej. Zyczę udanych wakacji
bo moje były cudowne.



Temat: Na co oszczędzacie?
Moi rodzice zawsze oszczędnie żyli a teraz na emeryturze zbierają żniwa.
Nawet jak było ich stać (chociaż nie zarabiali dużo) to nie szaleli z wycieczkami zagranicznymi a wakacje w PL to rzadko i tylko na prywatnych kwaterach mimo, że mogliby sobie pozwolić na jakieś hotele (z oszczędności). Ostatnio przez wiele lat wakacje na działce. Mama nie wydawała pieniędzy co sezon na nowe ciuchy, samochód mają 19-letni ale sprawny i bezawaryjny. Nie widzą potrzeby zmieniać na lepszy.
W domu remont robili małym kosztem a efekt super.
Teraz co roku wakacje za granicą: Chorwacja, Turcja, Egipt, Hiszpania, Skandynawia. 1,5 roku temu w super lokalizacji kupili mieszkanie na wynajem i zbierają profity. A samochód nadal ten sam mimo, że mogą sobie pozwolić na nowy.

Żałuję tylko, że nie wpoili mi nawyku oszczędzania.... Żałuję, że dopiero niedawno otworzyły mi się oczy jak marnowałam swoje pieniądze.



Temat: esprit baby - czy jest w Polsce?
moze trafily ci sie podrobki? ubrania produkowane na rynek zachodni przechodza
bardzo scisla kontrole jakosci, a dzieciece dodatkowo na obecnosc metali
ciezkich w tkaninach, w szczegolnosci olowiu. zwiedzalam kiedys fabryke w
turcji, ktora produkuje m.in. ciuszki dla adamsa, h&m i paru innych marek.
pokazywano nam "odpady", ubranka na pierwszy rzut oka idealne, ale
zakwalifikowane jako "wadliwe", gdyz wzor w paski na tkaninie nie zbiegal sie
idealnie na szwie




Temat: temperatury wrzesien/pazdziernik
temperatury wrzesien/pazdziernik
szukam osob bedacych w turcji w tym okresie...wylatuje 29.09.2006. i chce sie
dowiedziec jaka jest tam wtedy pogoda...i jakie ciuszki zabrac :) mile
widziane sa takze podpowiedzi co moze sie przydac...a czego np wy nie
zabraliscie ze soba...oraz czego na pewno nie zabierac...z gory dziekuje i
pozdrawiam:)



Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))

Co z ta moda?
Tak mnie kobiety nauczyly,nie prasa czy ulica.
O modnych kozuchach nie slyczalem,ale moze posiadasz cos sczegolnego.

Jak nie zapinasz to po co Ci guziki?
Ale modna jednak jestes.

A co do ciuchow w Hameryce... Marki Europejskie kupuje sie za 1/10 ceny...w Azji
lub Turcji,skad pochadza wszystkie europejskie tekstylia.




Temat: Towar z wyższej półki w galerii Feniks
Towar z wyższej półki w galerii Feniks
Do wszystkich depozytariuszy prwdy o nowym feniksie niepodoba sie
poprostu nieprzychudzcie. To dla was specjalnie warszawa specjalnie
wybudowała przy samym dworcu centralnym złote tarasy i jesli
niechcecie tu kupowa to wsiadajcie w swoje super 15letnie ople , lub
nowiutkie mpowery za tatusia kaske i zmykajcie tam sie polansowa na
zakupach ..... wszystkich normalnych ludzi i tych którzy szukaja
swojego stylu w wielu sklepach zapraszam na zakupy ...;)) a tym
którym sie niepodoba asortyment w feniksie życze udanych zakupów w
masówkach typu hm kap alh itp super ciuszki prosto z chin czesto z
najtanszych materiałów według zaasady 80/20 jesli ktos wie ocb... i
tyle a tym ktorzy wierza że nike i abibas to OrGinalne firmy to
pragne przypomniec że szyja dlawas koszulki dziewczynki z salwadoru
za 40 centów a wy jemioły kupujecie je za 150 hehe to tak gwoli
przypomnienia .... no ale jak ktos jest spanszczałym chamkiem bo
mieszka w nowszej dzielnicy radomia to gratuluje tupetu że potrafi
ubliża tym którzy za własne pieniadze ciągna standard zakupów w
góre .... nowy feniks ma wiele do raoferowania tylko trzeba umiec
odróżnic błoto od złota .... pozdrawiam wszystkich klientów masówek
jak i normalnych sklepów z asortymentem z wielu krajów francji włoch
turcji Polskie ...;)) wszytko jest dla ludzi i zapraszam na
zakupy...:)) ps. przykrzy sa ci którzy nierozumieja że to radom i my
go tworzymy ci ktorzy krytkuja zapewne nic nierobia



Temat: Co sie stalo z naszym krajem?
Problemem nr 1, 2 i 3 PL jest "waadza", ktora chcialaby przydzielac materialy z
rozdzielnika i ustalac plany produkcyjne na najblizsza 5-cio latke ale tez i
wprowadzac coraz to nowe przepisy "ochronne" i inne podatkowe, tak ze drobny
geszefciarz bez dostepu do kredytu i paroma ludzmi costam stukajacymi
w "zakladzie" mowi: "ja to p... i jedzie po gotowy towar do Chin. Kiedys po
ciucha lecialo sie do Tajlandii i Turcji bo w PL sie nic nie oplacalo zrobic
poza ew. sprzedaniem. Oczywiscie najwazniejszym motorkiem napedowym wladzy jest
zeby sie samemu nachapac, dac na tace to i biskup pomoze w zamian za kolejne
pozwolenie na budowe kolejnej swiatyni oblanej zlotem. Niestety eksport religii
mimo staran arcymistrza Rydzyka tez kuleje.

Prowadzilem kiedys drobny biznes w USofA i to gdzie sie miesci Urzad Podatkowy
wiem wylacznie z zaadresowanych kopert, w ktorych co kwartal wysylalem poczta
czek z rozliczeniem. Psa z kulawa noga nic nie obchodzilo tak dlugo jak koperta
byla w terminie. Czy takie rzeczy sa mozliwe w PL?
Nie byly, nie sa i nie beda.
Dlatego nie ma tam i nie bedzie Hollandii nigdy, ani nawet skromnych Czech tak
samo i nie ma co bic piany. Amen.



Temat: ubrania Cherokee
Dziś kupiłam parę shirtów Cherokee, są z Turcji, Bagladeszu i
Egiptu, zwłaszcza shirt z Egiptu bardzo mi się podoba. Na ogół w
hipciach ciuchów nie kupuję. To mój pierwszy zakup tej marki -
zobaczymy.
Parę tygodni temu kupiłam bardziej rasową koszulkę i, zonk, po
pierwszym praniu obrębek się wyrwał, popękały szwy.



Temat: Co tanie to drogie (czyli w co się ubrać)
Jasne, tylko jak pokazują posty powyżej nie zawsze się trafi na coś
drogiego i dobrego, szczerze mówiąc nie widzę różnicy w jakości
ubrań z sieciówek a tych z bazarku, szczególnie że zazwyczaj
wszystkie i tak szyte są w Chinach lub innej Turcji.
Poza tym ja potrzebuję większej ilości ciuchów, chociażby po to, by
wciąż nie siedzieć nad praniem. Wiadomo, że czasem lepiej kupić
jedną dobrą rzecz, niż 5 kiepskich, ale posługując się znanym
hasłem - "jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?".




Temat: Budapeszt nie tylko turystycznie
Budapeszt nie tylko turystycznie
Witam

Na weekend majowy wybieram się do Budapesztu.Przy okazji chciałabym zakupić
trochę ciuszków.Słyszłam,że w Budapeszcie znajduje się coś na kształt
ogromnej giełdy(bazaru),gdzie odbywa się sprzedaż ciuchów imporotwanych np. z
Turcji.Czy ktoś będzie mi w stanie podać jakieś bliższe namiary w końcu
Budapeszt to ogromne miasto.Będę wdzięczna za pomoc.



Temat: Sozopol- super czy nie??
Wlasnie teraz jestem, miasto fajne, duzo nocnych lokali juz bardziej
pod zachod, pomimo ze Turcja blisko to na podrobki nie ma co liczyc
a ceny za takie ciuszki sa jak w Polsce.
Jedzenie w sezonie na przyzwoitym poziomie, alkohol bardzo tani,
piwo od 0,70lv do 3lv w lokalu, vodka0,7 od 6-10lv w sklepie, w
knajpach drinki od 3lv. Duzo straganow ze srebrem, zlota nie ma a
ceny takie jak nad Polskim morzem



Temat: Lumpeksy a allegro
Dziewczyny, troche was rozczaruję... Rzeczy na Allegro 'z Anglii' to
w 99% rzeczy sprowadzane owszem - z Anglii, ale w worach, w których
odzież już jest zapakowana przez jakichś tam Turków czy inną mafię.
Moja znajoma tym się zajmuje więc wiem również, że w tych workach z
Anglii jadą też ciuszki z tymi czerwonymi kropeczkami. A zapach? One
są czymś tam pryskane przed włożeniem do worków. Trudno jest się
tego zapachu pozbyć mimo prania w dobrym proszku, może stąd ten
zapach... A wielu sprzedawców na Allegro ubranek nie pierze... a
szkoda...



Temat: Metki
Zazwyczaj czytam calosc, ale oceniam tez na wlasne oko. Nie kupuje rzeczy, ktore
ewidentnie wymagaja prania recznego lub prania na sucho.
Staram sie wybierac rzeczy, ktore sa wyprodukowane np. w Turcji czy Algierii niz
w Chinach.

Za to namietnie czytam metki przed praniem, bo w zwiazku z maloscia gospodarstwa
domowego piore reczniki z bialymi rzeczami i dziele pranie wg wymagan
temperaturowych - w 60 stopniach oprocz recznikow prane sa bawelniane tiszerty,
czysto bawelniane gatki i moja plocienna pizama. Cala bardziej wymagajaca reszta
jest prana w 30 lub 40 stopniach, zaleznie od wymagan najdelikatniejszych ciuchow.



Temat: Hurtownie odziezy we Wloszech.
Czosnek, jeden raz z litości mogę ci odpowiedzieć:
Gdyby to chodziło o sklep z dla ludzi z kasą, to ffm nie pytał by się, czy ma
do wynajemcy lokalu podejść z polską gorzałą i czy mu w Mediolanie towaru nie
skradną. Po prostu: jaki pan, taki sklep! No i poza tym we Frankfurcie jest już
dosyć drogich sklepów, a w Turcji dostaniesz także modę z włoską etykietą, ale
o wiele taniej.
Życzę mu sukcesu, a tobie, czosnek, tureckich ciuchów. Dla ciebie to też będzie
sukces.




Temat: kawa/herbata wtorkowa
napewno sklep zarobi jeszcze na takiej przecenie ;)
Wiekszosc ciuchow produkowana jest w Chinach/Indiach czy innych Bangladeszach za
cene bardziej niz minimalna. Nawet wspaniale markowe jeansy za 600€ za sztuke
produkowane sa w Turcji, w tych samych szwalniach, ktore produkuja spodnie o
normalnych cenach (przypuszczam rowniez, ze z tych samych materialow ;).
Apropos przecen, Mlody ma dwie pary ocieplanych spodni, kazda za 2€, a teraz
dostal od babci piec czy szesc bermudow,bo nie mogla sie oprzec,bo byly tez tak
niemozliwie tanie.
U nas w C&A z przecenami ciezko, bo wszystko przebrane i ciezko znalezc jakies
perelki, ale jak pojade do tesciow to sobie poszaleje.




Temat: Daję radę - pochwalę się, a co!
Daję radę - pochwalę się, a co!
Kiedyś pisałam w wątku, że nie wiem, jakbym sobie dała radę, jakbym
była sama. A teraz jestem od wtorku samiusieńka, bo moja mama w
szpitalu do przyszłego piątku, teściowa pojechała do drugiej synowej
do UK, moja siostra w Turcji na wyjeździe służbowym, więc jestem
pozostawiona bez żadnego wsparcia! Do tego mam totalny rozpi...el w
domu, bo hydraulicy robią mi centralne i mała troszkę podenerwowana,
bo latam z nią od pokoju do pokoju. No i okazało się, że - tak, jak
pisałyście - z dobrą organizacją i planem dnia wszystko się da -
hehe zrymowało mi się (o znowu!) No więc:
1. Gary cały czas pomyte
2. Obiad podawany codziennie dla robotników (co prawda naleśniki,
pierogi z torebki itp, ale jest!)
3. Ciuszki małej poprane i wyprasowane (to drugie po kąpieli, jak
pójdzie spać)
4. Rzeczy z Allegro powysyłane (dałam radę z małą śmignąć na pocztę)
5. Woda z wanienki wylana (niejednokrotnie zostawiamy z mamą)
6. Manicure zrobiony (choć nie wiem, po cholerę, bo jak panowie
skończą, to kurze, podłogi, okna, lustra itp mnie czekają, a za 2tyg
chrzciny!)
7. Forum podczytywane codziennie.

Dodam, że większość z tych rzeczy z małą na rękach, bo jak non stop
kują, wiercą, walą młotkiem, to ona mało śpi i prawie non stop się
drze, bo dla niej jest za głośno.
Ja wiem, że dla wielu z Was to normalka, niektóre mają więcej
dzieciaczków, ale ja jestem z siebie dumna (a cholernie się bałam),
zmęczona troszkę, ale dumna. Więc tak tylko chciałam się pochwalić
no...




Temat: podróż z dzieckiem
Byliśmmy z 9-miesieczna córą w Egipcie i zapakowalismy sie w 2
walizki choć brałam słoiczki, soczki, wodę mineralna, pamersy etc.
Moj post jest ostatni i spory wątek na wakacje.pl
forum.gazeta.pl/forum/w,622,77397810,77993016,Re_6_latek_w_Egipcie_Delfinarium.html
Potem byliśmy w Turcji i 2tyg. na Kanarach. Rownież po 2 walizki.
Ostatnio w bagażu podręcznym do samolotu (plecaku) nocnik! Zwykły
Disney, bo mała nie chciała siusiac do sedesów, a pampersów już nie
używa. Chcieć to móc. Im mniej bagaży tym wygodniej. Dziecko chce
sto rzeczy, a Ty musisz mieć wolną rękę. Lepiej wziąc trochę mniej
ciuchów (zbędne, jesli potrzeba schnie w ekspresowo), a mieć
większy komfort na starcie. Przemyśl to jeszcze.



Temat: Jak czesto jezdzicie do Polski?
chyba nie bedzie wspolnego urlopu :)))
> bo przygnebiajace sa wyjazdy do krajow 3-ciego swiata

Indonezja (nurkowanie), Karaiby, Kenia, Senegal, Brazylia, Belize, Turcja
(Anatolia) wszystko to dla mnie piekne cele urlopowe w krajach 3-go siwata,
bynajmiej nie przygnebiajace. Mozemy sie ewentualnie spotkac na jakiejs greckej
wyspie (czy to juz tez 3-ci swiat dla Ciebie?) :)))

A Polska to rodzina, przyjaciele, piekne starowki Wroclawia, Krakowa czy
Gdanska, przepiekne bielutkie plaze z mieciutkim piaseczkiem, butiki
z "artystycznymi" ciuchami za cene do zaplacenia, ladna bizuteria, pyszne
zarcie w stylowych restauracjiach i wiele innych milych rzeczy, ktore wcale nie
tak trudno znalezc. Nie mowiac juz o zoltym domu :))))))))

VIP, ty to czasem tak cos palniesz jak lysy warkoczami o bruk.....




Temat: ubrać sie i nie przeplacac
nie ma sensu przeplacac!!!meza wujek ma fabryke ciuchow i jeansow w
adanie(turcja).jednego dnia szyja masowo na zamowienie no-name dla
klienta bazarowego i marketow,za tydzien szyja z tych samych
materialow,na tych samych maszynach np.dla lee.zupelna paranoja!!!a
np.body 7-pack w tesco dla bobasa kosztuje 28zl,ten sam w m&s tylko
inna folia zewnatrz kosztuje 35 zl,motyw,bawelna te same.



Temat: Modne dziury w jeansach???????
zapytaj beaty kozidrak.ona lubuje się w takich ciuchach.te spodnie,które są na
allegro i wielu sklepach nieodmiennie kojarzą mi się ze stylem 'burdelowo-
rokendrolowym'(styl naszej drogiej dody).
ja w poszarpanych dżinsach chodziłam kilkanaście lat temu jako zatwardziała
metalówa-małolata.tylko tamte spodnie były w zupełnie innym kontekście.

a dziury robi się bardzo prosto.naciąć żyletką.dalej ręcznie rozerwać.materiał
z góry na dół rozczestwać metalowym grzebieniem.kilka razy wyprać i
gotowe.oczywiście nie można robić tego równiutko.

a swoją drogą to może w przyszłym roku wróci moda na marmurkowe kurtki rodem z
turcji?
;)))




Temat: gdzie na wakacje z rocznym dzieckiem???
Witaj !!!
Ja polecam Grecję we wrześniu z maluchem ! Byłam we wrześniu na Korfu i wtedy
mój malec miał rok i 4 mies i wspominamy wakacje wspaniale ! W samolocie
jeszcze nie jest za długo bo ok 2 h. Nie było także za gorąco, mały prawie
wcale się nie opalił-obowiązkowo kapelusz lub czapeczka i krem z wysokim
filtrem. Małemu podobało się najbardziej chodzenie na golasa i nie częste
wkładanie pampersów oraz kotki, których jest pełno, przychodziły się bawić i
jeść no i ciepłe morze. Jedyny problem - to nie chciał nam za bardzo jeść,
ciągle tylko arbuzy i winogrona i na szczęście mleko, które zabrałam z Polski.
Polecam także Kretę.
O wiele bardziej miło wspominam Grecję niż nasze podróże po Polsce (Zakopane,
Mazury, Karpacz i ostatnio Szczyrk) ponieważ mały nie wytrzymuje tyle godzin w
samochodzie i trzeba o wiele więcej ciuchów zabrać. Ostatnio w Szczyrku nie
chciał jeździć na sankach i rozchorował nam się. W Polsce to najbardziej
podobało mu się w Gołębiewskim w Mikołajkach-ze względu na baseny, tłum innych
dzieci i pokój zabaw.
Pozdrawiam
Magda (ja w tym roku we wrześniu planuję Turcję-Oludenis)



Temat: Polska to co , sciera ?
Oni tam maieszkaja,np W Berlinie, cala szumowina Arabow, Polakow, Turkow i
innych kolorowych szwenda sie w niektorych dzielnicach grandy robiac, mieszkaja
w smierdzacych blokach w 10 na kupie. Bedac turystycznie sama
widzialam.Narkomani na zoo i inne mendy kradnace po sklepach, potem sprzedaja
go pod mostem na Scharlottenburgu. Polacy w celach turystycznych jezdza na
Kudamm na zakupy po super ciuszki.



Temat: z czym Wam sie kojarzy Polska/Polacy?
Miałem okazję poznać Szwedów, Anglików, Niemców, Francuzów i Turków i na tej
podstawie buduję swoje spostrzeżenia. Oczywiście, że są to stereotypy, ale
mówię o tym, co widać "na ulicy".

1) z pozytywów:
- jesteśmy bardziej gościnni i otwarci niż narody z północy i zachodu Europy,
- jesteśmy bardziej elastyczni, przedsiębiorczy (choć lubimy łamać procedury i
wprowadzać chaos organizacyjny)
- w sytuacjach podbramkowych potrafimy działać wspólnie i jesteśmy gotowi do
wyrzeczeń
- polskie kobiety mimo że są uboższe od tych z zachodu lepiej dbają o swoją
prezencję. Na zachodzie markowe ciuchy i kosmetyki często nie służą ozdobie
sylwetki
- dobrej jakości żywność - bez ulepszaczy
- dobra kuchnia (choć może nie tak zdrowa jak śródziemnomorska)

2) z negatywów:
- brud i bałagan (choć tutaj możemy równać się z Włochami czy Grekami)
- wandalizm, niszczenie mienia publicznego (tutaj chyba przodujemy)
- malkontenctwo (tutaj też jesteśmy liderem)
- fatalne drogi
- opryskliwość, chamstwo, wulgaryzmy
- korupcja
- brak tolerancji
- użalanie się nad sobą




Temat: UE uczy policjantów mówić po ludzku
UE uczy policjantów mówić po ludzku za 180 tys. zł
Co chwilę nas czymś zaskoczą w tym naszym ciekawym kraju, a myślałem, że już zaczyna być nieco lepiej.

Cytuję:
"W ośrodku w Juracie trwa szkolenie kilkudziesięciu komendantów miejskich i powiatowych. Przez pięć dni będą się uczyć się..., ...a po jego zakończeniu każdy z policjantów wyjedzie jeszcze na 2-tygodniowy staż do Niemiec, Holandii, Francji lub Turcji. Szkolenia odbywają się w hotelu Neptun, jednym z najbardziej luksusowych obiektów na polskim wybrzeżu. Policjanci mają do swojej dyspozycji basen, saunę, jacuzzi..."

UE uczy policjantów mówić po ludzku za 180 tys. zł, czy polskie szkoły policyjne tego nie potrafią w ramach programu nauczania policjantów, hmmm... może tam tego nie uczą?.... przeraża mnie ta ewentualność.

W mediach przecież widać tylko ich tzw. rzeczników prasowych, zazwyczaj w stopniach posterunkowych, czy podoficerskich, a ci w wyższych szarżach najchętniej występują w ciuchach cywilnych, tak jakby wstydzili się munduru.

Czy faktycznie warto zadać sobie tyle trudu i wydać 180 tys. zł, aby tych kilkudziesięciu komendantów miejskich i powiatowych zaczęło odważniej sprawować swój urząd i nie chować się za plecami swoich podwładnych.... powinni uważać, bo mogą zechcieć kiedyś (oby nie zawcześnie) ich zastąpić, skoro już potrafią lepiej gadać ;-) choćby z mediami.

Ciekawią mnie jakie będą łączne koszty szkoleń z wszytstkich województw?



Temat: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC??
Nasz budżet to ok. 3300-3700 netto miesięcznie, w zależności od zarobków mojego
faceta.
Ja zarabiam ok. 1600 zł, on 1700-2100 na miesiąc.
Wydatki:
mieszkanie: 900
rachunki (gaz, swiatlo, net, telefon): 150
jedzenie, kosmetyki codzienne i chemia: 800-850
Czyli razem ok. 1900 zł i to dzielimy na poł - czyli po ok. 950 zł
Kazde z nas opłaca sobie osobno komorke i karte miejska - wychodzi zwykle ok.
150 zl od łebka.
Czyli mi zostaje ok. 500 zł, jemu ok. 600-1000 zł.
Co do spraw jedzeniowych i kometycznych - kupujemy raczej dobre rzeczy i jakos
nie czuje, by nam czegokolwiek brakowalo. Z budzetu domowego starcza tez na to,
by ze 2 razy na miesiac zamowic pizze albo zjesc cos u Turków/Chinczyków.
Ja staram sie odlozyc chociaz 200 zł, pozostale 3 stowy wydaje na cos do
ubrania (ale bez szalenstw typu buty za 400 zł); czasem jakies przyjemnosci
typu jedzenie na miescie, kino.
On sporo wydaje na paierosy i piwo (niestety), kupuje tylko drogie ciuchy, poza
tym w miare rowno ze mna dzieli wydatki na zarcie na miescie i wyjscia. I
zwykle niewiele mu zostaje na koniec miesiaca. Efekt jest taki, ze ja mam na
koncie przynajmniej jedna swoja pensje, a on jest zwykle na zero. I tak to jest
w zwiazku, gdy ona jest gospodarna a on rozrzutny :)



Temat: zabawki made in China - coś ważnego
Kochana, ja te metki oglądam chorobliwie :-) niczego z Indii ostatnio nie
przywlokłam do domu ;-))

Duramgama, ja piszę cały czas o ś.w.i.a.d.o.m.y.m wyborze. Na rzeczy co do
których świadomości nie mam - nie posiadam wpływu.
Ale jak stoję przed półką z ciuchami i jest jak wół napisane MADE IN CHINA nie
potrafię tego tak po prostu swobodnym gestem wrzucić do koszyczka, przynieść do
domu i ubrać w to moje dziecko. No nie potrafię i już. Takie mam dziwactwo.

(Ostatnio stałam pięć minut nad metką ciuszka w 5-10-15. Było napisane, że
wyprodukowano w Turcji, do tej pory nie wiem czy to nie kryptochiny ;-))




Temat: do dziewczyn z Poznania
Masz rację co do oka... niestety z tym przymierzaniem jest ciężko, ale czasem,
jak kupujesz np. zakiet czy kurtke i jest niewiele osób (w tygodniu raczej
przed południem) to dziewczyny pozwalają mierzyc.

A co do jakości... fakt trzeba długo chodzić i "namierzać" bo sporo rzeczy
pochodzi z Turcji czy Chin i nie jest to najlepszy towar.

ja namierzyłam dziewczynę z ciuchami firmy Gantos - są sporo tańsze... tylko
czy ona jeszcze tam jest??

Pozdrawiam,
KIKA



Temat: Gdzie do Grecji--szalone miejsce !!????
Gdzie do Grecji--szalone miejsce !!????
Cześć, w wakacje chcę polecieć z mężem do Grecji. Lubimy ruchliwe, rozrywkowe
miejsca. Nie szukamy oazy spokoju.. tylko pięknych plaż, mnóstwa kafejek, i
fajnych sklepów z ciuchami ;)) Planujemy dzidzię, więc to prawdopodobnie
nasze ostatnie szalone wakacje. W zeszłym roku byliśmy w Turcji w Alanii i
bardzo nam sie podobało.
Poradźcie jakie miejsce wybrać, a którego zdecydownie unikać.
Acha i żeby nie było za drogo..



Temat: Co klient najbardziej ceni w biurze turystycznym?
klient klasyczny
Gość portalu: malina napisał(a):

> Klasycznym numerem ,który robię by przekonać się na ile mogę polegać na
opini
> osoby sprzedającej mi wycieczkę to prośba by powiedziała mi coś o hotelu i
> miejscowości którą znam. Pytania zadaje proste; jaka plaża, jak duży obiekt,
> miejscowość itp.To co słyszę to ogólniki, a często mylne informacje.
> Może mam pecha i na Was nie trafiłam.

Moim zdaniem ten numer jest po prostu bez sensu, a wiesz dlaczego ?
Bo pytając o jakieś " klasyczne kierunki", jak Grecja, Hiszpania, Egipt,
Turcja, Chorwacja, Tunezja, masz szansę i powinnaś uzyskać fachowe
informacje.
Na Mauritiusie, lub w Indiach ( gdzie Ty byc może miałaś szansę się znaleźć)nie
było na pewno wielu sprzedawców,
gdyż po prostu też podróże są nawet dla nich dość drogie.
W takich wypadkach każdy musi opierać sie na przewodnikach, bądź opiniach osób,
które tam były.
Wg mnie jesteś typem ( kontynuując użycie okreslenia klasyczny),
klasycznym przykładem klienta upierdliwego i z góry nastawionego " anty",
wyrażajacego zdiwienie , dlaczego np nie wiem, ile kg ciuchów
można przywieźć z Tajlandii. Bzdura, bo od tego są proszę pani(pana)
celnicy i agencje celne.

z:)))




Temat: Niedyskretne pytanie
Wlasnie...
Dbanie o siebie i zakupy to nic zlego, kazdy wydaje tyle ile moze/chce, ale nie
w tym rzecz. Sa ludzie, dla ktorych problem braku pieniedzy na nowe kosmetyki
po prostu nie istnieje - martwia sie co wlozyc do garnka. Najgorzej jest na
wsiach, nie wiemy o tych ludziach, bo oni nie zebrza na ulicach i dworcach.
Rzadko o nich myslimy. Mamy pieniadze, stac nas na kosmetyki, ubrania, wakacje.
Mamy swoje problemy: dior czy lancome, Tunezja czy Turcja... Nic w tym zlego,
bo kazdy zyje tak, jak sobie zapracowal... Wiadomo, bogaty nie rozda
wszystkiego biednym, bo nie tedy droga. Ale chcialabym do Was zaapelowac -
pomyslcie czasem o innych, moze macie biedna rodzine na wsi, ktora ucieszy sie
z paczki pelnej uzywanych (Wam nie potrzebnych) ubran? Moze Waszej sasiadce,
samotnej matce podrzucicie dla jej dzieci zbedne Wam zabawki (zawsze sie gdzies
w domu znajda)...
Nikogo nie krytykuje, bo nikogo stad tak naprawde nie znam. Nie mowie, ze nie
pomagacie, bo wiem, ze wiele ludzi pomaga sobie nawzajem... Chcialabym
przypomniec wszystkim, ktorym dbanie o urode przyslonilo swiat - nie zyjemy na
ksiezycu, wokol sa ludzie. Czasem dobry uczynek, radosc sprawiona drugiemu
czlowiekowi lepiej dziala na nasze samopoczucie niz maseczka czy nowy ciuch, a
poza tym sprawia ze piekniejemy... wewnetrznie :)
Pozdrawiam
Kaśka



Temat: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili
jezdzimy do Turcji juz od dosc dawna.Z tymi cenami o ktorych pisze moja
poprzedniczka nie moge sie zgodzic. za 1 Euro,to musialy byc kompletne szmatki.
Jezdzimy do Kemer i okolic,tam jest drozej jak np.w Alanii,ale za dobry ciuch
po utargu (T-shirt)placilismy 15 Euro.Piekny sweter kupilam mezowi za 60 E.po
utargu.W prezentach dla kolezanek znalazly sie breloczki i za nie placilam 1
Euro.
Natomiast ja osobiscie polecam rekawice do peelingu,mydlo,ktore uzywane jest w
Hammamie,oliwkowe.Teraz kupilam rowniez z cienkiego plotna reczniki do sauny.
Dla mezczyzn w niebiesko-biala krate,a dla kobiet biale.Laczki do sauny za 5
Euro.



Temat: kiedy uprać rzeczy dzieciątka
Po pierwsze: rzeczy nie są produkowane w sklepie, więc jakiś czas leżą sobie na
wielkich półach w magazynie gdzieśtam, zanim do niego trafią. Po drugie: są
impregnowane różnymi środkami - dlatego często po rozpakowaniu ich z folii w
sklepie są jeszcze wilgotne i wydzielają dziwny zapach, który zanika dopiero jak
sobie trochę powiszą na wieszaczkach. Po trzecie: najczęściej płyną do nas z
Chin/Turcji/Bangladeszu/innego dalekiego kraju - wystarczy pomyśleć. Po czwarte:
pracownicy rzadko kiedy ciućkają się z nimi przy rozpakowywaniu dostaw,
najczęściej rzeczy po wyjęciu z pudeł są rzucane na podłogę, gdzie mają
zakładane zabezpieczenia, metki itp. Po piąte: rzeczy w sklepie nie wiszą na
tych magicznych wieszaczkach przez godzinkę, czasem nawet kilka miesięcy. Są
dotykane przez tysiące rąk, mierzone (tu w przypadku "dorosłych" ciuchów),
spadają setki razy na podłogę, są trzymane w magazynach, dziesiątki razy
przekładane w obrębie sklepu itp.
Pracowałam w kilku sklepach odzieżowych (w tym jeden dziecięcy) i wierzcie mi -
ZAWSZE będę prała rzeczy przed założeniem. Dziecięce w szczególności.




Temat: Komercyjne pytanie do tych którzy wrócili
jeśli chodzi o biżuterię,to nie wiem,bo średnio byłam nią zainteresowana.co do
skór,to raczej nie polecam,nawet po targowaniu są drogie,a poza tym wieje na
kilometr tandetą(nie wiem,może miałam pecha?!).co do tanszych rzeczy,to Turcja
jest mistrzem podrób,więc znajdziesz mnóstwo tanich perfumów pachnących i
wyglądająch jak oryginalne(z trwałością niestety gorzej,wiem,bo
używam);podróbek ciuchów adidasa,reeboka itd.z typowo tureckich tanich
specjałów warto przywieźć watę cukrową(jest pyszna),herbatę,przyprawy.życzę
udanego wypoczynku i zakupów.



Temat: Giertych szefem komisji ds. służb specjalnych
2 słowa wstępu: LOL i ROTFL
hetman 31 napisał jak nawiedzony przez sld i pod wpływem lsd.
dopisz jeszcze: polska ciemnota -czarna jak moja przyszłość ,bo dla takich ludzi
jasnej przyszłości nie ma.
A Liberum veto było jedną z rzeczy które dokumentnie spaprały historię polski,
ale o tym uczą gdzieś tak w 5 kl podstawówki to twoja niewiedza jest częściowo
usprawiedliwiona(przecież aż tak daleko nie doszedłeś),gdyby nie ono
czytalibyśmy w gazetach o zamieszkach na granicach polski z Francją, Turcją i
Chinam, a zabory wogóle nie miałyby miejsca.śpij spokojnie bo sen poniekąd
rozwija zdolność abstrakcyjnego myślenia. Marna nadzieja ale zawsze coś.jeszcze
jedno- zazdroszczę twojemu krawcowi- słyszałem że kaftany bezpieczeństwa do
tanich ciuchów nie należą.#LOG OUT#



Temat: Czy poznajecie.....
Ja poznaje tylko tych panów z wąsami i Polaków w ciuchach z wielkim na[pisem
reserved (re) lub big star. Mnie jeszcze nigdy nikt nie wziął za Polkę, a tylko
raz za Czeszkę:) W Anglii byłam najczęściej Francuską, w Hiszpanii Szwedką, a
po pofarbowaniu włosów z ciemnego blondu na gorzką czekoladę, wszyscy w Turcji
typowali gdzieś między Tajlandią a Malezją:D Zupełnie nie wiem dlaczego, bo
moim zdaniem mam rysy typowo słowiańskie:)



Temat: gdzie zaopatrują sie allegrowicze???/
Od dawna wiadomo ze na allegro jest sporo podrobek znanych dobrych firm. Ja w
tej chwili mieszkam w bukareszcie jest tu masa legalnych targow , gdzie
sprzedaje sie wszystko bardzo znane marki za kilka euro. Gdybym byla nieuczciwa
sprzedawalabym te ciuchy bo sa nie do odroznienia. Tak wiec wiele osob
zaopatruje sie rowniez w takich panstwach jak bulgaria czy turcja gdzie nie ma
ochrony znakow firmowych.
Kilka dni temu widzialam w londynie piekna torebke gucci kosztowala na nasze
ponad 17 tys sporo kasy, a taka sama nie do odroznienia na bazarku ok 200 zl na
polskie ...... :)))))
Nie twierdze ze wszyscy maja podroby allegro stara sie z tym walczyc ale jest o
na wysoka skale , trzeba pomyslec przed zakupem ze ktos np. sprzedaje torebke
D&G za 100 zl piszac ze taka kosztuje np. 3000 tys to od razu wiadomo ze o
podroba tak jak perfumy ktore kosztuja w sephorze np. 500 zl to na alegro moga
byc tansze gora 50 zl a nie 300 zl




Temat: Co was dziwi w innych krajach?
> - Mało małych sklepów i miejsc, gdzie można kupić prasę
I papierosy. Nie tylko mało miejsc, ale jeszcze zamknięte w porze
sjesty.
W małych miastach hiszpańskich albo światła co 100 m, albo garby
spowalniające. Nikt nie przekracza dopuszczalnej prędkości (no,
może poza autostradami, ale to też wyjątki), nikt nie wisi na
zderzaku, każdy uprzejmie wpuszcza kierowcę, który wcześniej
zasygnalizował chęć zmiany pasa. Piesi przechodzą na czerwonym
świetle, jeśli nie stwarza to zagrożenia.
Różnorodność rasowa.
Brak bilboardów przy drogach, koszmarnych szyldów itp.
W Turcji - stosunek do małych dzieci (ciągle byliśmy zaczepiani, a
właściwie dzieciaki - głaskane, częstowane słodyczami. Może to z
powodu blond włosów?). A w hotelu większość Angielek o gabarytach
przekraczających średnią.
W krajach muzułmańskich tubylcy nie pływają a moczą się w morzu
tzn. stoją zanurzeni po szyję i obserwują otoczenie (nie mylić z
moczeniem nocnym, choć kto to wie).
Jako turyści nowobogaccy Rosjanie w ciuchach kompletnie od czapy.
Obuwie ze skóry gadów, dresiki, trochę styl a'la białe kozaczki,
chyba markowe (może sam Versace? nie mam pojęcia, podejrzewam).
To spostrzeżenia wakacyjne.




Temat: pogoda na Teneryfie
pogoda na Teneryfie
witam,
wyjezdzam 2lutego na Teneryfe do Playa de las Americas i chcialabym wiedziec
jak wlasciwie jest z ta pogoda w praktyce.Czytam opinie i sa naprawde
przerozne.Sprawdzm oczywiscie pogode na yahoo,ale z doswiadczenia wiem,ze w
praktyce wyglada to roznie.Chcialabym wiedziec jakie ciuchy ze soba zabrac w
wiekszosci,tzn. letnie czy wiosenne?.Dodam,ze duzo podrozuje,bylam wiele razy
w krajach arabskich(Egipt,Maroko,Tunezja,i Izrael),jak i innych
np.Turcja,Grecja itp., wiec na temat pogody naczytalam sie sporo i czasami
byly to kompletne bzdury.Na Kanary wybieram sie po raz pierwszy i licze na
konkretne posty.



Temat: czy islam zagraza swiatu i wolnosci?
> Wtedy należałoby też zakazać noszenia krzyży na szyi. Żyjemy w krajach, w
> których dominuje chrześcijaństwo, jednak są to kraje świeckie. Tego typu
> dyskryminacja religijna byłaby sprzeczna z Konstytucją..

no nie calkiem dobre porownanie. jestem za zakazaniem wieszania krzyzy w
szkolach i urzedach... noszenie na szyi nie ogranicza w zaden sposob wolnosci.
kobiety muzulmansie sa zmuszane sila (oczywiscie nie wszystkie) do noszenia
chust i ciuchow do kostek. O tym byla debata. Byla o tym debata. 80% kobiet
muzulmanskich chailoby pozbyc sie chust (szczegolnie te mlode urodzone w
europie), ale boja sie ojcow i mezow..braci takze. Wiec zakaz bylby
rozwiazaniem. Wtedy nikt nie mialby praw azmuszac je do zakladania chust du
szkoly. Rownie dobrze moznabyloby zmuszac dzieci crzesicjanskie do noszenia
krzyza na plecach.

Poza tym Turcja zakazala noszenia chust w szkolach oraz w urzedach panstwowych
i jakos to ludzie przelkneli.

wic nie niejst to niewykonalne. Poza tym pamietajmy o jednym.... My jadac do
kraju islamskiego najczesciej mamy male mozliwosci praktykowania swojej wiary.
Liczne zakazy i ograniczenia. Natomiast w druga strone kraje islamskie domagaja
sie aby w europie bylo coraz wiecej meczetow itd.

myle ze przesadzona demokracja nas zabije.




Temat: Hotel Premier Tac w Alanyi? Ktoś był? Jakie opinie
Tak, jeśli masz na myśli ręczniki kąpielowe, natomiast nie ma ręczników
plażowych - ale te można kupić bez problemu w niemal każdym stoisku z ciuchami.
Kosztują ok. 10 euro, można się targować.
Są przepiękne - to niezłe podróbki znanych marek. Na prawdę nie ma sensu ciągnąć
z Polski ręcznika plażowego (chyba że jakiś wyjątkowo ładny), bo tam można
niedrogo kupić. Ja wprawdzie zabrałam z Polski swój ręcznik, ale właśnie ten
kupiony w zeszłym roku w Turcji - Versace.
Co do ręczników kąpielowych to nam zmieniano je prawie codziennie.



Temat: czy mozna w turcji kupic jakies fajne ciuszki?
czy mozna w turcji kupic jakies fajne ciuszki?
niedlugo wybieram sie do turcji, i chcialabym wiedziec,czy mozna kupic tam
jakies fajna ubrania. I prosilabym o jakies orinetacyjne ceny.dzieki



Temat: Jaka jest pogoda pod kon iec maja. Czy ktoś był?
Jaka jest pogoda pod kon iec maja. Czy ktoś był?
Proszę o odpowiedź. Nie mam pojęcia jakie spakować ciuszki dla 5-cio
letniego dziecka. Rok temu nabrałam do Turcji ciuchów z długimi
rękawkami i nogawkami to przeleżały na dnie szafy hotelowej.



Temat: Z jaką walizką do Turcji
Z jaką walizką do Turcji
witam,
proszę mi odpowiedzieć, czy jadąc do Turcji warto zabrać ze sobą mnóstwo
ciuchów czy tylko pustą walizkę?
wszyscy stamtąd wiozą ubrania, więc sam nie wiem co robić.........



Temat: czy sa w turcji jakies fajne ciuszki do kupienia??
czy sa w turcji jakies fajne ciuszki do kupienia??
niedlugo wybierams ie do tudcji i interesuje mnie czy mozna tam kupic jakies
fajne fajne ubrania, zarowno damskie jak i meskie.i przykladowe ceny-bardzo
bym panstaw o te informacje prosil.pozdraiwam



Temat: Więcej niż Turcja
do kultury wniosla - kebaby :D (zart oczywiscie ale smaczny :D )
ale do gospodarki wnosi codziennie i to duzo - przejzyj swoja garderobe na pewno
znajdziesz sporo rzeczy z turcji - no chyba ze tylko w markowe ciuszki zza
oceanu sie odziewasz. :)




Temat: Turcja po Egipcie - czy warto
Warto !!! Turcja jest naprawde fajna, plaża piaszczysta, jedeyny warunek
klimatyzacja w hotelau musi być indywidualna, bo na zbiorową nie ma co liczyć i
tak nie włączą!!! Tanie ciuchy, jedzenie, wszytko jest naprawde tanie.



Temat: sklepy na Rodos
Jeśli na zakupy to warto z Rodos wyskoczyć do Turcji - w Marmaris sklepów z
butami i ciuchami pod dostatkiem........




Temat: Spodnie 'sportwear' ------------------------------
radzę sie nie wywyższać! i w czym ta 'niewiasta" była gorsza od ciebie?

rozczaruję cie-wiekszosc twoich zapewne firmowych ciuchow jest szyta w
polsce,turcji lub chinach i tylko metke sklepy sprowadzają z nowego
yorku,paryża czy mediolanu lub londynu



Temat: Spodnie 'sportwear' ------------------------------
radze spojrzec na metki swoich ciuchow. Jak nie made in China, to Bangladesz,
Malezja, Turcja itp.




Temat: Gdzie w Ciechanowie jest fajny sklepik z ubrankami
06-400, mówisz o TikTaku ???
Maja tego wszystkiego sporo, ale ciuchy mają takie jak na bazarku, ze stadionu
wszystko, Chiny i Turcja.



Temat: Jakie macie utargi?U mnie kiepsko..
ja przywiozłem z turcji ,,nie takie tanie!!! ciuszki dziecięce ale nowe i w
ekstra jakości. i biorą jak nie wiem co(na prezenty)...uzywanej ani troche:(



Temat: Wiadomosci biznesowe
spolem ale sie nie wyspolem bedzie mowil baca najnowszej reklamy wss spolem,
strzepujac popiol z fajki z serdaka i czuchy.... (byc moze nie wszyscy wiedza,
ale czucha przez Turcje wedrujac dala zycie naszym CIUCHOM)




Temat: Eleonora Szymkowiak (LPR)
O cholerka... a ja durna myslałam, że ona naprawde niebogata i takim samym
pomaga.... bo i te ciuszki rodem z Turcji, i ta budka mało wyjściowa. I te
dobroci majatkowe to z kwiaciarni? Czegos tu nie rozumiem. Chcialabym sie u
niej uczyc oszczedności i zaradności :-)



Temat: Hurtownie odziezy we Wloszech .
Rzeczywiście w Poznaniu b. mało jest ciuchów z Chin. Większość to Turcja,
Włochy i Francja.



Temat: orginalne rzeczy taniej?
szukaj ciuchow ale takich ktore sa szyte w Bułgari a nie w Turcji,
kazdy pracownik ci powie co jest z Bg a co Tureckie, naprawde wielka
roznica. I koniecznie jedz na wieczorek Bulgarski ;) pozdraiam



Temat: Hotel Sidera
Aga mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie:Co fajnego można sobie kupić w Turcji.
Czy są ciekawe ciuszki? Co można zjeść w snack barze o którym pisałaś wcześniej?
Pozdrawiam raz jeszcze!



Temat: Co i ile kosztuje?
Co i ile kosztuje?
Można prosić o przykładowe ceny [lecimy do Turcji pierwszy raz i chcieliśmy
się zorientować] ciuchów , kosmetyków itp. Ile kasy na osobę ( oczywiście bez
super wielkich szaleństw :-) - mąż ,żona - z :-) ) ? Pozdrawiam - Paweł i
Kasia



Temat: a czmu polacy jezdza do Turcji w podroz poslubna?
No wiec wrocilam z Turcji wlasnie i podpisuje sie pod Mariuszem.Za bardzo nie
bylam chetna na ten wyjazd ale to jedyny kraj europejski(w ktorym nie
bylam)gdzie o tej porze roku jest jeszcze cieplo i najtaniej by tam
pojechac.Chcialam poprostu sie wygrzac na sloncu i posiedziec w wodzie.Dzieki
Bogu ze mialam tak skropne wymagania oraz male oczekiwania wstosunku do tego
kraju.Turcja totalnie mnie rozczarowala.Bylam w okolicy Turgutreis 5 km od tego
miasteczka.Na totalnym zadupiu hotel a wkolo NIC.Nie bylo nawet chodnikow,pelno
smieci,bezdomnych zwierzat(ktorych miejscowi nie mieli ochoty dokarmiac ani
dbac)brud smrod i ubustwo.Samo turgutreis ujdzie jesli ignoruje sie nagabijacych
ludzi z kafejek czy restauracji i bezdomne psy oraz smieci.Musialam mocno
zaciskac oczy.Bodrum to juz totalna porazka.Raj dla lubiacych podroby.Stragan na
straganie i tylko tyle.Jesli ktos chce sobie kupic wiesniacka torebke Prady lub
modne buciki Gucciego to zapraszam do Bodrum.Nic mnie tam nie urzeklo gdyz
niestety to nie moj styl:/Ale widzialam wieluuu Polakow ktorzy fanami takiej
odziezy sa wiec zapewne to glowny cel wyjazdu do Turcji.
Bylam tez w Pumakkale.Warto sie wybrac,ale nie z biura podrozy Director Tour z
Bodrum.Niedosc ze oszukali ze droga w 1 strone to 3.5 godziny a bylo 6!!!to w
drodze powrotnej trzebabylo dywaniska ogladac!Na dodatek wszystko(czyli
przekaska oraz wstepy)mialo byc w cenie (20 funtow bryt)a na miejscu okazalo sie
ze za wstep do zrodel trzeba zaplacic a za napoje do jedzenia takze(byly w cenie
przynajmniej obiadu heh)Wiec niepolecam.
Podsumowujac-jesli jedziecie do turcji siedzcie w hotelu tylko.Natomiast polecam
turcje dla malo wymagajacych oraz lubiacych podrobki ciuchow.
Miejscowi to totalne prostaki i brudasy.O goscinnosci nie maja pojecia.
Najgorszy kraj jaki odwiedzilam!!!



Temat: Z jakim biurem i gdzie do Turcji?
reform travel
To jest tureckie biuro.

Zacznijmy od tego co chcez tam robic i co najbardzoej sie oplaca.

1. Nudzic sie jak mops i ogladac piekne krajobrazy - Fethye (Oludeniz) tam
jest blekitna laguna - przepiekna! Mozesz tez polatac (latem w kazdym razie)na
paragideingu (nie wim jak to jest po polsku ale chodzi o taki spadochron jakby
splaszczona frytka) - z instruktorem oczywiscie.
Fethye samo w sobie nie ma zbyt wiele atrakcji, ale w kazdym biurze (WSZYTKO
ZALTATWIAJ NA MIESCIE) masz nukowanie - FANTASTYCZNE!!!, pewnie jest tez
paraschuting (na spadochronie za motorowka). Mozesz tez pojechac do kanionu
Saklikent - wyglada jakby ktos mieczem przecial gore - jest ok.

2. Zalowac wydanych pieniedzy - Alanya (pomimo tego co inni sadza to chyba
najmniej ciekawe miejsce)

3. BAAARdzo aktywnie spedzic czas - Marmaris (przyznam szczerze, ze dla mnie to
raj na ziemi) tam masz (latem oczywiscie - nie wiem jak po sezonie) sporty
wodne:
- skutery wodne
- narty wodne
- paraschuting
- banan
- ringo
- nurkowanie
Całodzienne boat trip (moim zdaniem nudne, ale mozna poskakac ze skal do wody)

Co jeszcze:
Jeep safari nad wodospad (ogolnie wodospad troche wysuszyl sie, ale nadal jest
piekny)
Rafting - jedziesz na Dalaman River :-))) bomba!!!
Laznia turecka (jak wszedzie:-)

Zycie nocne : Najlepsze w calej Turcji - bar street - Koniecznie idz do Crazy
Daisy :-) -wszedzie wstep za darmo)
Na początku Bar street po lewej stronie jest sklep z ciuchami dla Belly Danser,
same w sobie ciuszki sa drogie ale za 5$ mozesz przymierzyc i porobic zdjecia
(WARTO BARDZO!!!) poza tym sa improezy na promach, jest tez taka kulka - jak na
wesolym miasteczku co na gumie jak z procy Cie wystrezliwyje (film jest potem
drogi dosc do kupienia, ale- jak mam - jak go ogladam to placze ze smiechu:-)
etc.

4. Co poleci turek? - Bodrum

Nie widzieli tam polakow od 10 lat, kazdy Turek powie Ci, ze to najwieksza
imprezownia w calej Turcji - nie prawda! Nie wiem skad im sie to wzielo - bylam
tam 4 dni i ucieklam do Marmaris. Wstep platny - Bar Street jakos z bazarem,
morze srednie- to tak jak niby Jastrzebia Gora - jest wiele fajniejszych miejsc
w Polsce do spedzenia wakacji, a wszyscy Ci powiedza, ze tam.

Mozesz zarezerwowac sobie wszytsko na wlasna reke - ja tak robilam - wyobraz
sobie, ze wychodzi taniej niz przez biura...
Na miejscu - jesli znudzi Ci sie miejscowosc w ktorej bedziesz - wsiadasz w
busik Pammukale Turism - jedziesz gdzie tylko zapragniesz za male pieniadze.

Po wiecej info lub zdjecia - jesli Cie interesuja - pisz.

Turcja jest super - trzeba tylko wiedziec gdzie szukac :-)

Milego pobytu.




Temat: Aura Beach *** - Konakli
Witam wakacje spędziliśmy w tym hotelu od 30 maja 2007 do
06.czerwca. Chcę podzielić się kilkoma "wrażeniami". Obsługa baru
przy basenie fatalna, wydaje się, że pracują za karę. Jeżeli wrzuci
się jakiś grosz to jest szansa, że dostanie się kilka milimetrów np.
wódki, whisky więcej. Norma to plastikowy kubeczek do wszystkich
alkoholi oprócz wina "marki wino". Bardzo dziwne w allincluxive, że
nie dostanie się więcej jak jednego kubeczka, jeżeli ktoś np. jedzie
z drugą osobą to niestey nie może wykazać się grzecznością i nie
dostanie np. drugiego drinka od razu. Taki bajer trzeba stanąć
ponownie w kolejkę i dopiero wtedy z łaską i wielką "pyzą" barman
naleje odrobinę alkoholu. Ale jak to Polacy znaleźliśmy na to
sposób!!!! Było nas 10 osób i każdy odchodząc od baru wlewał swoją
niewielką zawartość np. wódeczki do ukratkiem podprowadzonej
szklanki i tak dochodziliśmy do około 3/4 litra. Dalej to już
wiadomo co się z tym robiło we własnym zakresie. Basen naprawdę
bardzo mały i niestey turyści kąpali się nawet w ciuchach nikt tego
nie pilnował. Wyobraźcie sobie wracają z całodniowej wycieczki przy
temp. około 35 stopni i jump do basenu. Woda czasmi miała smugi jak
po katastrofie takowców na morzu. Jedzenie w smaku ujdzie, natomiast
urozmaicenie ŻADNE!!!!!!! Śmiadania to jakieś nieporozumienie,
zresztą bardzo mało ludzi schodziło na nie, co świadczy o jakości i
wyborze. Obiady i kolację to na zmianę tzw. recykling tzn. czego nie
zjadłeś na obiad to dostaniesz na kolację w nieco innej postaci.
Pokoje w normie tylko łazienki mogliby wyremontować. "Bar" na plaży
i ile można go takowym nazwać 2 soczki do wyboru - rewelacja.
Żadnych dyskotek na plaży jak piszą w oferatch all. Obok hotelu jest
dyskoteka z drinkami za 6 euro ( norma w Turcji ) muza gra tak
głośno, że nie ma mowy o spaniu przy otwartym balkonie a nawet przy
zamkniętym. Ceny w Turcji.... He he. Zdarzało się, że za kufel piwka
w Alany płaciliśmy 30-40 zł. Ale to tak na marginesie. Ogólnie
Turcja bardzo fajna rejs statkiem, rafting itp. polecam. Proszę nie
myślcie, że chcę oczernić ze złości ten hotel, ale nie był to mój
pierwszy wyjazd w ciepłe kraje i moge jednoznacznie stwierdzić, że
hotel Aura wypadł zdecydowanie najgorzej.
Autor: Bartek



Temat: Jakie sa ceny w MORGAN??
To moja ulubiona firma. 90% ubrań w mojej szafie to ubrania morgan de toi.
Doskonale znam więc ceny. Bluzeczki: czasem można trafić 129,ale są wtedy
zazwyczj bardzo zwykłe. Jakieś proste modele są już za 99 zł,ale to naprawdę
mało kiedy. Przecietnie bluzeczki na krótki rękawek,bez rękawków 159-189. Ale i
letnia bluzeczka moze kosztować 229 -299 zł. Sukienki 299zł-do599zł przeciętny
przediał. Spodnie 199 (czasem są) często 299-do 699(ale te ostatnie to juz z
jakimś "bajerem"-wyszywane koralikami ręcznie np. Bluzki na dł rękaw 159-299
zazwyczaj.Ale oczywiście zdaża się,że jakiś imprezowy gorset kosztuje 599
zł.spódnice 159-399. Ale ten końcowy przedział to już jakaś super ciekawa i
wymyslna. Kurtki, bardzo różnie, jak ze skóry i płaszcze, kozuchy to nawet 1699
zł,ale puchówka już za 399 zł może być. Morgan w swojej ofercie ma również
kpostiumy kąpielowe. Dodam jeszcze,że dużo jeżdżę po świecie. Byłam w
oryginalnych sklepach morgana w Hiszpanii, na Krecie,w Tunezji,w Turcji,na
Malcie.I ceny w Polce są najtańsze. Kiedys powiedzieli mi tak w hurtowni
morgana,że w Polsce morgan jest najtańszy na świecie. I to by się zgadzało. Ceny
za tą samą rzecz były nawet do dwóch razy większe. No ale tak było kiedys.
Obecnie nie ma juz hurtowni morgana w Polsce.Tak więc wszystkie
firmowe-autoryzowane sklepy zniknęły ,szereg innych sklepów które brały towar z
hurtowni polskiej pozamykały się albo przebranżowiły. Ale i tak w wileu sklepach
w Polsce można znaleźć tą odzież, ludzie często jeżdżą bezpośrednio do Francji
po towar. Albo ktoś przywozi i rozwozi po sklepach. Ale to juz nie to co kiedyś
niestety.Bardzo lubię odzież tej marki bo jest oryginalna i taka nietuzinkowa.
Dla mlodych kobiet i dla tych, które czuja się młodo. Ja osobićie nie mam
potrzeby chodzenie w ciuchach Vercace na codzień, choś sama mam ich parę, ale
one są trochę sztywne, i tak naprawdę troche za mało "z jajem" jak dla mnie. A
morgan jest super na codzień i na imprezę. Mam 26 lat. W morganie chodzę od 16
roku życia. Moda się zmienia, morgan co chwila zaskakuję czymś oryginalnym i
ciekawym. I jeszcze jedno.Odradzam kupna ciuchów morgana na allegro.Bo to
najczęściej chamsko wykonane podróbki, które ani "nie leżą",ani nie są dobrej
jakości i tak naprawdę od orginału odbiegają o 180 stopni. Kopletne okropieństwa.



Temat: Opozycja Wenus z ASCENDENTEM
Tio copiszesz jest zgodne z Twoimi odczuciami jaki astrologia ktora móiw ze
taskie polozenie WEnus daje problmatyczne np nalzęństwo, no i problemy 7 Domu
u Ciebie połaczone to jeszcze III i IX Domem, dokladnie bywa tak ze mode
kobiety w pracy staja sie wrogami a starsu chce do pomocy , popatrz tez co
jest u Ciebie w XII Domu . mozna zastosowac troche taktyki, nalezy wziac pod
uwage ze owe mlode kobiety traktuja Cie jak rywalke( zakladam ze jestes Kobieta
tak to sie jawi w tym poscie ) wobec posiadnych lub jak ewentualnych facetow
do zdobycia , sposobem na złagodzenie sytuacji jest wykorzystanie wlasnej
Wenus, cos jednak daje pozytywnego : zapewne umiesz prawic komplementy, by
postawa taka nie doprowadzila do " zaburzen osobowości " nie możesz kłamac w
zywe oczy . Wyobraz sobie ze jakas osoba ma w VII DOmu w opzycji do AS WENUS w
Wadze, młode kobiety i starsze osoby jako ukrytych wrogow w XII Domu ( według
tradycyjnej astrologii) dowiaduje sie poprzez astrologie co to oznacza i
zaczyna sluchas sie porady : muisz znalezc w kazdym cos dobrego i to mu
powiedzic ale naprawde milo i szczerze , Wenus to potrzeba czegos milego , ,
estetycznego, wyszukaj sobie bezpieczny temat Weusowy do miłych rozmów z
wrogami , zastanow sie cobys powiedzila a to przyklady z zycia wziete :
dołsownie szaprkiejsekretarce praqwej rece szefa a lewej tez .. wszyscy o
wysztkim iwedza ale nikt nie mówi , sekretaka ma slabos c, do ciuchow, ubiera
sie co prawda bazarowo ale to jest jej elegancja i w klasycznm kostiumie
bylaby i tak smieszna , ale wie co jest aktualnie modne , jesi przyjdzie do
pomaranczowej kreacji z dodatkiem czerwonego ? w czarnych kabretkach , a Ty
własnie dzisiaj równbiez wchodzisz do sekretariatu wsukni uszytej co
prawdaprzez matke ale według bardzo wytwornego Domu mody i to na Tobie i tak
lepiej wyglada niz jej ciuch przywieziony z Turcji .Trzeba te swoja Wenus
lekko ukryc , oni Cie odbieraja jako osobe bez klopotow , kompleksow itp . noja
mylśe z eto jest grane , wszystkiego nie pokonasz ale zapewniam ze z czasem
bedzisz zapraszana na kawe w takim sekretariacie , z czasem nie czarujmy ,
nauka dyplomacji nie trwa jeden dzien , nie wiemco inni na moje wywody , nie
sa wziete z przepisow astrologicznych , wypracowane w zyciu .POszukaj jeszcze
innyc problemów , to nie tylko owa Wenus je daje



Temat: Prawa 13-stolatki.
Witam,
Po przeczytaniu dzisiejszych postow i przespaniu sie po
wczorajszych,dochodze do wniosku,ze popelniam wiele bledow nie w
samym mychowaniu dziecka ale w jego pewnych aspektach. Jak juz
napisalam wczesniej ona strasznie szybko ze stanu dziecka stala sie
kobieta. Ze gdzies po drodze zapomnialam,ze ja kiedys tez bylam w
jej wieku. A rzeczy ktore ja sama roblam zle, zostaly juz
zapomniane.
Musze najpierw nauczyc sie miec w domu dorastajaca nastolatke i
przestac bac sie o to, ze cos sie jej stanie pod moja nieobecnosc.
Bo przeciez skonczyly sie czasy trzymania dziecka za raczke.
Macie wczyscy racje,ze powinnam dac jej powietrza do tego,zeby mogla
oddychac.
Bo jeszcze wiele przede mna...

Co do nieszczesnej 19.
Jest srodek zimy. Od 17 jest juz ciemno,zimno.I wiem doskonale,ze
przesiaduje po klatkach schodowych ze znajomymi. I az mnie glowa
rozbolewa jak pomysle,co oni tam robia.
Mieszkam konkretnie w niemczech,w polmilionowym miescie w ktorym mam
kolezanki i te owe kolezanki rowniez maja dzieci,mlodsze,starsze.
Zadne z nich nie przebywa tak dlugo o zimowej porze po platkach.
Jest tu pelno turkow,ktorzy rozprowadzaja narkotyki na prawo i
lewo.Na ogol sa to15-18latki, ktorzy dla mojej corki wydaja sie
poprostu cool. Ci wlasnie chlopcy dobrze znaja sie z grupa hip-
hopowa, ktora moja corka uwielbia.Ktorych ona sama zna.
Zaproponowano jej aby wystapila w teledysku dla
niem.vivy.Rozumiecie?
Jest sliczna,madra dziewczyna o ktora tak sie boje...

Kieszonkowe.
Nigdy nie bylo tak,ze jej czegos odmawialam. Ba,ona wczesniej nie
prosila o wiele.Conajmniej raz w miesiacu biore ja na wieelkie
zakupy.Na ktorych czesto 100euro nie starcza. Czesto tez jest tak,ze
to ona idzie ze mna na zakupy i pomaga dla mnie wybierac ciuszki
modne,bo to ona zna sie bardziej na modzie niz ja:)
Wydatki szkolne to podstawa. Do tego ma 10euto tygodniowo.
Duzo,nieduzo ale dla porownania inne dzieci maja 20 na miesiac.
Jako jedynaczka,jest nieoszczedna.Czasem kupuje bulke czy napoj dla
kolezanki bo jej mama zapomniala zroboc sniadanie.
Jest uwielbiana nie tylko w szkole ale i na podworku. Dostaje ze
100smsow dziennie. Ma niezliczona ilosc znajomych,przyjaciol.Jest na
kazdych urodzinach,w kinie,spi u kolezanek,kolezanku u niej...
W porze letniej przebywa na dworze do 22.30-czesto do 23.

Wszystko jest niby ok ale ... Ucieka przede mna zamykajac sie jakbym
byba jedyna osoba na swiecie,ktora ja nie zozumie,nie docenia.




Temat: SKY Club.Dziś wróciłem z Azur Plaza Hammamet.
A jednak chyba pracownik.Nie neguję biura jako takiego bo wróciłem w sumie
zadowolony.Szczególnie z wycieczki na Saharę gdzie można zobaczyć praktycznie
całą Tunezję jak w soczewce,przewodniczka super.Nie będę też wypowiadał się na
temat truskawek kisielu czy budyniu.Kto chciał to dostał.Kuchnia i jedzenie jak
na kraj arabski też super i czysto.Byli co prawda tacy co narzekali ale tacy są
wszędzie w niewielkim procencie,nigdy im nie dogodzi.Ostatecznie jednak nie
musieli jechać do tego hotelu i wybrać Hiltona.Zresztą też by narzekali.Hotel
jednak nie zasługuje na 4*+.Ze względu na kradzieże.Te sejfowe z udziałem
policji były za mojej bytności dwie.Wszystko wskazuje na to że jest to
zorganizowana grupa pracowników hotelu lub ochrony nastawiona na kradzieże
wyłącznie Polaków.Sami częściowo sobie winni.Nie powinni brać sejfu,ujawniać
wymiany w hotelu i tym samym zapraszać złodzieja.Prawidłowość jest taka,jak się
wymienia pieniądze trzeba podać nr. pokoju a tym samym sejfu w którym musi coś
być.Sejfy noszą ślady długotrwałego użytkowania,więc tym samym częstego gubienia
i dorabiania kluczy.W związku z tym czemu się potem dziwić.Osobiście wymieniałem
w banku,sejfu nie brałem więc złodzieje uznali mnie za nieatrakcyjnego bo
biednego.Co innego drobne kradzieże i przeszukania przez personel.To takie
dziecinne że aż śmieszne jakby podciągnąć ojcu kilka drobniaków lub mamie jakiś
ciuch bo i tak nie wiedzą co mają.Niestety w większości wiedzą.Rezydentka główna
nie powiem aby miała lekką pracę.Może faktycznie przeciążona,szczególnie jak
trafi na roszczeniowców ciągle niezadowolonych,zwołujących zebrania i
ambasadorów z konsulami w ciągu pół godziny,bo zginęły drobniaki lub
pepegi.Smieszno i straszno,to ludzie intelegentni ale deko inaczej jakby rodem z
S....brony.To może tłumaczyć.Budowa pod oknami i ruchliwa arteria do atrakcji
się nie zalicza.I to są główne mankamenty i niedociągnięcia które mam nadzieję
biuro usprawni.Pozostała reszta na wysokim poziomie jak za taką cenę.Jednym z
problemów jest też inna "kultura" niektórych gości co weszli w nie swoje buty i
udają nie tych kim są w rzeczywistości.Z tymi zastrzeżeniami hotel zasługuje co
najwyżej na 3*,zresztą nie należy do tych z pierwszej młodości.Swoje lata
ma,osobiście nic już nie mam do zwiedzenia w Tunezji więc tam nie wrócę,ale
jeśli biuro przetrwa jesień to z nim pojadę ponownie na wiosnę,ale do Turcji.



Temat: Po powrocie z objazdowki 7+7 z Triadą
Po powrocie z objazdowki 7+7 z Triadą
Krotko i tresciwie dla tych co sie zastanawiaja nad ta forma wakacji.

O ile czesc pobytowa jest na poziomie tego co mozna sie spodziewac to
objazdowka to meczarnia na maxa. Ponad 3500 km w autobusie ktory czasy
swietnosci ma dawno za soba (mysle ze mial ok 10 lat), klima prawie nie
dzialala, a czasem nawet dmuchala cieplym powietrzem, o video i wc nawet nie
wspominam bo po prostu nie bylo, podobnie jak lodowki na napoje.

oczywiscie plan czesci objazdowej jest sztywny do bolu i nawet jesc trzeba
tam gdzie chce organizator a nie gdzie chca ludzie (choc tutaj po malym
strajku moze uda sie to zmienic ale zalezy od rezydentki). ogolnie wiekszosc
objazdowki to nuda i oglada sie kupe gruzu, po bo tylu latach i tamtejszych
trzesieniach niewiele zostalo do ogladania, czego najlepszym przykladem jest
Troja, Hierapolis i w wiekszosci Efez. Dalszy ciag objazdowki to tez nic
ciekawego - przegadany Istambul z nudnym rejsem po bosforze za 20 Euro
(sic!), beznadziejny postoj w Ankarze i Konii polaczony ze zwiedzanie muzeow
a nie ogladaniem miasta. :(

Jedyne co ratuje ta wycieczke to wieczor w Istambule (czas wolny na walesanie
sie po miescie) i oczywiscie Kapadocja (najmocniejszy punkt imprezy).

Dobrze ze na zdjeciach nie czuc przytlaczajacego marazmu z wielu dziesiatek
godzin spedzonych zapuszkowani w daremnym autobusie. Jezeli ktos jeszcze
zastanawia sie nad turcja - to polecam pobytowke + wycieczki (kapadocja i
pamukale). przyjedziecie wypoczeci, zadowoleni i nie stracicie tyle czasu i
nerwow.

acha - zakupy (ciuchy) polecam robi w alanii - nigdzie indziej nie ma takiego
wyboru i cen jak tam.

pozdrawiam goraco




Temat: Biuro jolka Adams w Antalya
nie po;ecaam tego biura . Chyba ze przewodniczka bedzie pani Karolina . Byłam z
nimi w Pamukalach i było ok . Natomoast do kapadocji pojechali z nami SAMI
WŁAŚCICIELE . To farsa co tam sie działo . Przewodniczka (Turczynka _ mówiąca
po angielsku. Pierwszego dnia wieczorem mielismy wykupiony Wieczór Turecki .
Wszystko byłoby ok gdyby nie to że właściciele sobie tęgo popili i rano wyjazd
opóźnił sie o godzinę bo Jolcia sobie zaspała a Pan Adam miał gigantycznego
kaca . Wizyta w sklepie ze skórami trwała całą godzinę , ale juz muzeum i obiad
pół godz. W efekcie czekaliśmy po obiedzie kolejne pół godz. bo Jolcia i Adam
wcale sie nie spieszyli . Kompletny rozgardiasz i niekompetencja . Traktują
turystów w sposób "Bierz chamie co ci dają i się ciesz". Zapomnieli ze to Oni
mają być dla nas a nie my dla nich . Lepiej wykupić w hotelu. choc drozej to
masz pewność że przewodnik powie Ci dużo i po polsku. Nie wykupujcie tez u nich
wyjazdu do park wodnego . To spędowisko Ruskich , bo Polacy lepsze maja w kraju
i na dodatek można sie zdrowo potłuc i pokaleczyc . Zjezdzalnie stare połamane
i nie konserwowane . Na moich oczach dziecko pokaleczyło sobie pupę a dorosły
chłopak na tzw "Kamikadze" o mało się nie zabił . Skargi nic nie dały. Nic to
nikogo nie obchodzi .Ludzie nie oszczedzajcie na kupowaniu tanich wycieczek, bo
mozecie dużo stracić.Na nasze skargi i groźby ze opiszemy to na necie
stwierdziła. "a piszcie sobie co chcecie, ja sie nie boję". Tak sa pewni , bo
polacy myślą ze mozna tanio i dobrze. U nich Kapadocja to 50 Euro a w hotelu
80. To duża różnica ale czy na wakacjach trzeba aż tak oszczędzać . Najwyżej
mniej wydacie na ciuchy i knajpy . Pozdrawiam i życze udanych wakacji , bo
Turcja to cudny kraj .



Temat: wspomnienia z wycieczki:)
Witajcie
dziewczyny,wycieczka ,ktora miala byc celem tanszego "szmatkowania"
sie nie udala ((((
-zimno bylo .

-miasto w ktorym jedlismy obiad tam znow byla prezentacja
produktow z welny-posciel do lozeczka,
bo jest wspolnym mianownikiem tych wycieczek.
Bjuv-miasto "kryminalistow",
jak to jeden z wspoluczestnikow okreslil,
bylo brudne,po prostu zasmiecone FU,
to moje miasto duzo czysciejsze i ladniejsze.

Tam jednak mala familijna "fabryczka" produkcji
narodowego szwedzkiego ciastka:
zrobionego z bialek ubitych i zoltek z cukrem,
polewaja formy ta mieszanka ,ktore sie obracaja jak rozno,
w takiej rynnie,gdzie nadmuchiwane jest cieple powietrze,
masa sie podsusza,i skucesywnie narasta nowa warstwa tej masy,
ktora kobieta ze sprycy naklada na te cylindry,
zajmuje to mniejwiecej 15 minut miedzy wyschnieciem warstw,
by nakladac nowe,i dlatego ma tych cylindrow az 5 szt,
i tak idzie z lewej strony do prawej i po nalozeniu
ostatniego cylindra wraca do pierwszego,
strasznosci !!!! ,strasznie to zmudnie wygladalo,
nie chcialabym sie "tym bawic"
koncowy rezultat,wychodzi stozkowaty format,
ktory odrazu pakuja w woreczki nylonowe i gotowe do sprzedazy.
Wyglada to i smakuje jak polska beza,
Svensonki sa tym zachwycone,ja zjem,ale nie kupilam do domu.
za slodkie na moj smak

Jako ciekawostka;
Szwedzi zastrzegli sobie prawa /tajemnice receptury
gdy prowadzili negocjacie wejscia do Unii.

gajd nie spelnial swych obowiazkow dobrze.
-Åstorp,nastepne miasto,gdzie
jest wytwornia marmolady/dzemu,tam nas nie wpuscili,
ale fabryczny sklep oferowal swe produkty po nizszych cenach
z mozliwoscia sprobowania kazdego asortymentu.
* kupilam ogoreczki w zaprawie czosnkowej z czerwona papryka -slodkawe
(bo przeciesz Svensonki zakochani w cukrze i daja niemal do wszystkiego).
bardzo smaczne ,
* dzem z czarnych jagod z wanilja smaczne ,rowniez zakupilam sloiczek
* oraz dzem morelowy pychotka.

Pestorp - miasteczko juz czysciejsze )))
tam gdzie mial byc sklep z tymi okrzyczanymi tanszymi "szmatami"
zgroza,oni chyba ludzi maja za "wariatow"
totalne dno,ciuch ?? na etykietach stalo Turcja
oczywisie nic nie kupilam.... ((((((
a ze wielobranzowy,wiec pochodzilismy sobie
porownali ceny innych artykolow,
i kupilam co bylo tansze ze srodkow higieniczno-laziekowych...

Do domu wrocilismy przed czasem,
acha,kazdy z pasazerow otrzymal mala
miniaturke fontanny,musze kupic teraz baterie i wyprobowac
czy bedzie funkcjonowac.

Mam nadzieje,ze nastepna anonsowana wycieczka
bedzie ciekawsza ,bo w programie jest zameczek do zwiedzania...



Temat: Sunlife Beach Resort (5*) - Alania Avsallar
Wrocilismy wczoraj z Turcji (22.10)i naprawde szczerze zaluje, ze tylko jedna
opinia pojawila sie na temat tego hotelu - inaczej w zyciu bysmy tam nie
pojechali. TRAGEDIA. Ale po kolei:
- zeby dostac pokoj z widokiem na morze oczywiscie w recepcji trzeba bylo dac w
lape (za wiedza i namowa pilotki), hotel oblozony w jakichs 40% :))
- z dwoch wind w hotelu jedna nieczynna, druga dochodzila tylko do 4 p. (no
pewnie , mieszkalismy na 5:),
- w pokojach znosnie,
- w wannie robaki (podobno z kanalizacji, nie znamy sie),
- w pokoju nie dzialaly gniazdka elektryczne (jako ciekawostka - zona
na probe wlaczyla turystczna suszarke... i zapalila sie lampka nocna:) SERIO.
- na stolowce syfilis (albo syfilis i dramat razem) - naczynia tłuste, sztucce
to samo, nawet wszechobecni Rosjanie zwracali na to uwage (np. mozna bylo po
szmince poznac kto korzystal z naczyn przed nami:),
- podloga i blat baru na stolowce podobnie - wszystko sie kleilo,
- zaloga - flejtuchy w brudnych ciuchach,
- nie wiem czy to norma, ale nas okropnie draznilo palenie papierosow przez
gosci na stolowce,
- goscie w strojach plazowych na posilkach (moze byc niesmaczne, wierzcie mi),
- w barku przy basenie zepsuty ekspres - uzytkownikow kilkakrotnie porazil prad,
- animacje - sorry - jeden "pajac" w huscie na glowie, bez pomyslu na prawdziwa
rozrywke.

Reasumujac - wiedzielismy, ze moze byc roznie (5 gwiazdek)- ale tutaj to po
prostu dramat.
I tu nalezy oddac sprawiedlwosc rezydentce z "Wezyra" - po naszej awanturze
(razem z inna para z Polski, moga wszystko potwierdzic)zostalismy przeniesieni
do innego hotelu, Hotel Rubi. Po tym "incydencie" urlop w koncu byl taki, jaki
sobie wymarzylismy...




Temat: Meryan 5* - Okulcalar
Hotel odwiedziłem w maju 2005 r. z żoną i 5 letnim dzieckiem.
Wypoczywaliśmy przez tydzień. Obsługa hotelowa była bardzo miła.
Fakt, że wszystkich obdzielałem banknotami one dolar, ale efekt był
niewspółmierny do nakładów. Osobiście więc polecam wliczenie
bakszyszu do kosztów pobytu, a wszystko staje się łatwiejsze i
przyjemniejsze. Nasz pokój lśnił czystością, pachniał perfumami, a
ręczniki były poukładane na łóżkach w fantazyjne wzory i obsypane
płatkami kwiatów. Teren hotelu jest bardzo zielony i przyjemny (w
przeciwieństwie do hoteli sąsiednich, które są wyłącznie z marmuru i
stali). Dla osób z dziećmi jest plac zabaw zaraz przy basenie
(brodzik, mały basen i basen ze zjeżdżalniami). Dodatkowo duży basen
pomiędzy skrzydłami hotelu i kryty wewnątrz. Dwa kroki dalej plaża,
ale niestety nie piaskowo-żwirowa tylko kamienisto-żwirowa. Można
wypożyczyć rowerek wodny lub kajak w cenie All inclusive.
Restauracja wewnątrz i na zewnątrz. Bar w hotelu, bar przy basenie i
bar na plaży. Przy All inclusive faktycznie wszystko w cenie od
jogurtu po wódkę. Posiłki bardzo urozmaicone, smaczne i do woli.
Obsługa przyjazna, ale mówią (poza tureckim) w języku niemieckim i
rosyjskim, a w recepcji po angielsku. Taka też jest głównie
klientela tego hotelu, ale byli też Holendrzy i oczywiście Polacy.
Animacje wieczorne też w tych językach, ale bardzo fajne i nawet jak
ktoś zna tylko polski to i tak się ubawi. Ogólnie bardzo fajnie.
Jedyny minus poza kamienistą plażą to usytuowanie hotelu między
innymi hotelami, które wieczorami "walczą" między sobą kto zagłuszy
sąsiada. Poza tymi hotelami na miejscu nie ma nic. Jedynie parę bud
z ciuchami, butami i pamiątkami po drugiej stronie ulicy, które
oferują towar w tych samych cenach co sklepiki hotelowe. Chcąc
zobaczyć trochę Turcji trzeba się wybrać na małą wycieczkę, ale to
jedyne niedogodności.
Michał wakacje.pl



Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 106 rezultatów • 1, 2