, Cis pospolity 

Cis pospolity

Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: Cis pospolity




Temat: KGB czyli Kabacka Grupa Biegowa - "nowe początki"

Jemiołuszki jedzą bardzo różne dziwne rzeczy. Np. jeszcze bardziej trujące nasiona cisa pospolitego.

Z opisu cisa pospolitego (Taxus baccata; Rodzina cisowate – Taxaceae):
"Czerwone, mięsiste nibyjagody – kielichowate osnówki, w których znajduje się jedno brązowe, jajowate, ostro zakończone nasienie, łatwe do zgniecenia. Nasiona eliptyczne, o dług. 6-8 mm.

Słodkie osnówki (arillus) są jedyną nietrującą częścią cisa. Zjadane są przez ptaki, które tym samym przyczyniają się do rozsiewania nasion."




Temat: Własne runy
No nie panikujmy znów tak bardzo z "trującością" tego drzewa. Surowcem leczniczym/trującym - o największym stężeniu substancji potencjalnie dobroczynnych, ale i jednocześnie tych szkodliwych są kora, szpilki i cieńsze gałązki. Cieńsze, czyli te, które mają więcej kory niż drewna. Samo drewno, choć zawiera olejki i sporą liczbę związków obecnych w innych częściach cisu, jest znacznie mniej trujące. Za Internetowym Atlasem Roślin Leczniczych (http://www.biology.pl/arl/ ):
Cytat: (Mieszanina alkaloidów i diterpenów czyni z cisa roślinę silnie trującą. W lecznictwie ludowym znajdował on zastosowanie jako środek poronny i przeciwrobaczy. Obecnie zainteresowanie budzą wykazujące działanie przeciwnowotworowe diterpeny (głównie paklitaksel). Surowiec pochodzący głównie z pokrewnego gatunku - cisa amerykańskiego ( Taxus brevifolia ) jest wykorzystywany do produkcji leków przeciwnowotworowych. Jednak rosnące zapotrzebowanie na leki tego rodzaju spowodowało rozwój badań nad otrzymywaniem tych związków także z cisa pospolitego. )

Z cisowego drewna w Irlandii robiono nawet beczułki na piwo. Więc BARDZO trujące być nie mogło :> - oczywiście przed obróką z pewnością musiało być odpowiednio wysuszone i zleżałe.

Więc bez paniki. Ale mimo wszystko - również ostrożnie.





Temat: Domowy arsenał

Powiedziałeś
Poprawka: "-aś". Jesteś pierwszą osobą chyba od prawie roku, która się na to łapie -_-


Jezus Maria, człowieko weź nie gadaj głupot. Powiedziałeś to tak jakby każdy człowiek wokół był jakimś konfidentem. A cisu w Polsce nie zabraknie. Jedna gałązka drzewa nie zniszczy.
To powiedz mi dlaczego jest objęty ścisłą ochroną właśnie w Polsce jako gatunek zagrożony wyginięciem? Czy dlatego, że go w Polsce nie zabraknie? Nie sądzę.

Zagrożenie i ochrona

Gatunek objęty jest ścisłą ochroną gatunkową. Jest gatunkiem najwcześniej objętym ochroną w Polsce, bowiem chroniony jest od 1423 r. Ochrona została wówczas ustanowiona na mocy statutu warckiego, wydanego przez króla Władysława Jagiełłę[1], który chciał ograniczyć eksport drewna cisowego, z którego wyrabiano bardzo dobrej jakości łuki. Ograniczenie wprowadzono z obawy o całkowite wyginięcia cisu pospolitego.

Kategorie zagrożenia gatunku:
Kategoria zagrożenia na świecie wg CzKGZ IUCN: LC (niższego ryzyka (ang. least concern)
Kategoria zagrożenia w Polsce wg CzKR: VU (narażony)



Jedna gałązka drzewa nie zniszczy.
Gdyby każdy... Słowa nie znajdę, które nie byłoby obraźliwe... Gdyby każdy tak mówił w Polsce nie byłoby już nie tylko cisów. Analogicznie: zabrania się brania cegieł ze starych, zabytkowych budowli. Jedna cegła budynku nie zniszy, ale przyjdzie 100 takich debili i po zabytku.



Temat: Po owocach ich poznacie

Trzmieliny zwyczajnej (Euonymus europaea)
Derenia białego (Cornus alba)
Berberysu zwyczajnego (Berberis vulgaris) odm. Atropurpurea
Cisa pospolitego (Taxus baccata) - ponad 1200 letni (najstarsze drzewo w Polsce) rośnie w Henrykowie Lubańskim na Dolnym Śląsku.


Chociaż raz coś z bez googlowania Berberysu nie mam na podwórku
Cis zaczyna przesłaniać okno kuchenne
Trzmielina - przy bramie.
A, najładniejszy o każdej porze roku jest Dereń biały - polecam.



Temat: Po owocach ich poznacie
Wspaniale ... gratuluję ...
Na fotce, widnieją owoce:
Trzmieliny zwyczajnej (Euonymus europaea)
Derenia białego (Cornus alba)
Berberysu zwyczajnego (Berberis vulgaris) odm. Atropurpurea
Cisa pospolitego (Taxus baccata) - ponad 1200 letni (najstarsze drzewo w Polsce) rośnie w Henrykowie Lubańskim na Dolnym Śląsku.



Temat: konkurs - edycja foto/Łemkowska...

btw. Już w tym konkursie kiedyś ten krzyż wrzucałem
Być może, ale kto by to wszystko spamiętał


Chyrowa ?
Chyrowa też nie. Na terenie wsi, w zasadzie na wzgórzu okalającym wieś, znajduje się rezerwat przyrody z naturalnym stanowiskiem cisa pospolitego...



Temat: Zmiany w systematyce

Cis micans i Cis hispidus jest jeden Cis micans
Trzeba uważać, bo czytając tylko katalog nie trudno o nadinterpretację. Jelinek zbadał typy pospolitych europejskich gatunków, do których od lat nikt nie sięgał. Efektem są następujące akty nomenklatoryczne:

Cis castaneus (Herbst, 1793) comb. nov.
= Cis nitidus sensu Panzer, 1793 (a to, o czym do niedawna pisaliśmy Cis nitidus (Fabricius, 1792) to synonim Sulcacis affinis)

Cis fusciclavis Nyholm, 1953 nom. rediv. to najstarsza dostępna nazwa dla
Cis castaneus Mellie, 1849 (bo nazwa jest preokupowana przez C. castaneus (Herbst))

Cis micans (Fabricius, 1792)
= Anobium hisidum Paykull, 1798

Cis submicans Abeille de Perrin, 1874 nom. rediv.
= Cis micans sensu auctt. (non Fabricius, 1792)

Sulcacis nitidus (Fabricius, 1792) comb. nov.
= Cis affinis Gyllenhal, 1827.

Sytuacja jest o tyle nieciekawa, że kilka dobrze znanych nazw zmieniło znaczenie - stąd spory zamęt.



Temat: cis
Ja z nasion hodowałam żywotniki, sosne pospolitą, lipe, orzechawłoskiego. Przez ukorzenianie pędów: jałowce, wierzby i lingustry. Przez podział, odrosty i odkłady prakrycznie wszystkie krzewy. To prawda, że jak się samemu rozmnaża rośliny trzeba się czasem namęczyć i często ma się niepowodzenia ale jaka satysfakcja dgy się uda .
Na cisie akurat bardzo mi zależy bo po stracie pewnej sadzonki cisa w moim ogrodzie mam taką ambicje, dletego bardzo proszę o doświadczenia innych forumowiczów w tej sprawie(zależy mi na faktycznych doświadczeniach a nie opisach książkowych)



Temat: Podjazd - z czego złożyć
Polski pułkownik z szablą w stroju polskim ze świtą pieszo, POL-4e 1x podstawka
Pospolite ruszenie bez uzbrojenia ochronnego - chorągiew jazdy, POL-7 3x podstawki
Polskie działo regimentowe, POL-8 1x podstawka
Hajducy 4x podstawki
Husaria - chorągiew husarska, POL-1 3x podstawki
Poska piechota atoramentu cudzoziemskiego składająca się z Dowódcy szwedzkiej piechoty 1x podstawka, Muszkieterowie szwedzcy 2x podstawki, Szwedzka piechota-pikinierzy w pancerzach 2x postawki.
Pancerni - chorągiew pancerna 3x podstawki
Pospolite ruszenie w kolczugach - chorągiew jazdy 3x podstawki.
Może być ciś takiego w podjeżdzie ?



Temat: Podloże do buka,dębu i głogu.
Witam
Mam 3 drzewka : buka pospolitego yamadori i dęba bezszypółkowego i głoga jednoszyjkowego.Chcialbym zeby ktos podal jakis przepis na podloze do kazdego z tych drzewek ale bez akadamy poniewaz drzewka sa jeszcze w fazie tworzenia: Dąb jest za mały a buk jescze nie doszedl do siebie po przesadzeniu,a głoga niedługo wykopie poniewarz przygotowywlaem go do przesadzenia rok temu(przyciolem,obkopalem )

Mam jeszcze pytanie: dostalem cisa byl 7 lat w doniczce bez przesadzania.Gdy go przesadzalem zauwarzylem ze ma bardzo malo korzeni tzn myslalem ze po takim czasie wypelni cala doniczke a on mial ich tyle ile pownien miec po przeadzeniu.Jak myslicie dlaczego tak jest byl nawozony,podlewany.Przyrosty mial takie jak powinien miec(wiem bo mi dziadek mówil)



Temat: Quiz na temat koni
Zaskoczylo logowanie, no to jeszcze raz:
1: narecznica samcza - kiedys jako środek przeciwrobaczny, ale może powodować kolki
2: orlica pospolita- poraża uklad nerwowy
3:skrzyp - w dużych ilościach toksyczny, powoduje chwiejność tylnych nóg z ruska nazywa się to " szatun", dodatkowo uszkadza wątrobę i nerki
4: cis 100-400 g powoduje śmierć
5: jalowiec - poronienia
6:tuja - poronienia
7:rdest - glikozydy trujące dla koni
8:kąkol - nasiona w zbożu trujące
9: szczyr - zanik apetytu, kolka, biegunka, krwiomocz, drgawki, bezwład
10:bukszpan - odurzenie, drgawki, śmierć
11: kopytnik - cały trujący
12: jaskry - głownie świeże
13:mak - skórcze tężcowwe, porażenie ukladu oddechowego
14:rzeżucha - zapalenie miękkich części kopyt
15: gorczyca polna- silne zatrucia pokarmowe
16: złotokap - zaburzenia oddychania, pracy serca
17:akacja-silne kolki, szczękościsk, zapalenie kopyt
18:wawrzynek wilcze lyko - 30 g wystarczy do silnej kolki
19:szalej jadowity - 0,5 kg wystarczy by zabić konia
20: lulek
21: naparstnica
22:lnica
23:starzec zwany jakubkiem
24wrotycz- układ nerwowy
25:konwalia
26:kokoryczka
27:ciemiężyca - 200g zabija po 1 godz
28: lulek
29: liguster
30 jest ich jeszcze co najmniej z 50 różnych trujących



Temat: Drewno drzewcowe/promieniowe
allah321, to chyba o buku mówisz:)

Jesion jest ok nawet bardzo ok ale jest ciężki,

Powiem szczerze że próbowałem już wielu drewien robić promienie, nawet z cisu i nie polecam bo jest dość kruchy jak na strzały,

Wg mnie jednym bądź najlepszym krajowym drewnem na strzały jest klon pospolity, bilans między wagą sztywnością i wytrzymałością jest chyba najlepszy z tych drzew które zostały wymienione.

Osika odpada, lekka ale sztywność tak mizerna że do łuku 30kg promień musiał by mieć z 13mm grubości

Brzoza bardzo wytrzymała na dynamiczne uderzenia, promień z brzozy jest ciężki prawie tak jak z jesionu:( a o dobry materiał bardzo trudno brzoza jest poskręcana jak cięciwa flamandzka

Moim faworytem do twardych łuków jest robinia akacjowa, drewno nie zniszczalne, tyle że ciężkie, ale promień 9mm ma wielki spin statyczny, zrobiłem kiedyś kilka promieni z akacji 9mm spin to był taki jak by połączyć 3 sosnowe promienie:D

akacja jest ok na cieńsze średnice i promienie wrzecionowate, można uzyskać względnie niską wagę i sporą sztywność



Temat: Coś dla miłośników Karpat Wschodnich
Tę książkę polecam wszystkim miłośnikom lasu. "Ballady o drzewach" Edwarda Marszałka to książka prezentująca nam bogactwo tych potężnych żywych organizmów występujących w każdym środowisku obok nas. Nie jest to podręcznik dendrologii ale piekne gawędy o bilogii, społecznej i kulturowej roli drzew. Autor przedstawia nam gatunki najbardziej znane, wrosłe w nasz krajobraz: brzozę, buka, cisa, czereśnię ptasią, daglezję zieloną, dąba szypułkowyego, graba pospolityego, jawora, lipę, jodłę pospolitą, jesiona, sosnę, wierzbę, świerka, olszę, modrzewia, topolę, wiąz górski. Oprócz tego w tym przepięknie wydanym albumie jest: wykaz pomników przyrody rosnących na terenie RDLP w Krośnie i horoskop celtycki.
Przed chwilą dowiedziałam się, że jestem spod znaku, a raczej patronuje mi wiąz.



Temat: Przyroda w parkach miejskich
Mieszkalem w Berlinie ostatnio dwa lata, wiec powiniennem cos powiedziec... Parki berlinskie sa rozne - sa dzikie (Tiergarten - wysokie krzewy, dzikie kroliki, legowy jastrzab i mandarynki) , sa silnie wypielegnowane parki (np. Schloss Charlottenburg), sa lasy miejskie (legowy bielik, zuraw i obie kanie w granicach miasta). Namor widzial po prostu inne przyklady.

Na pewno zabytkowe czesci parkow jak Wilanow i czesc Lazienek powinny pozostac tradycyjnie strzyzone.

Ale w wiekszosci mozna wprowadzic grupy krzewow, sciolke, lezace martwe drzewa. Mozna to zrobic tak, zeby bylo estetycznie i nie gromadzil sie tzw. "element".

W Berlnie jest duzo wysokich krzewow typu cisy, iglaki i niskich typu ostrokrzew, ktore odstraszaja od schodzenia ze sciezek.

Martwe drzewa i galezie uklada sie w sterty albo rodzaj plotkow czy ogrodzen wzdluz sciezek.

Drzewa sa starsze, ale na to juz nie ma rady (nasze zostaly wyciete, ich nie).

Mi nie podobaja sie np. kawalki Pola Mokotowskiego albo Dolinki Sluzewieckiej - wysokie drzewa (klony) a pod spodem klepisko.

W Niemczech i dalej na zachod strzyzyk i pokrzywnica sa pospolite w zieleni miejskiej - wlasnie z powodu krzewow.

W sumie mamy niezly przyklad dzikiej czesci Lazienek - ewentualne opory urzednikow latwo mozna oddalic pokazujac Lazienki jako wzor.



Temat: Tanacetum vulgare-kolejne panaceum?
Mam już ten artykuł, czyta się wspaniale bo to po słowacku A kwestia przedstawia się tak: W najniżej położonych terenach, czyli południe, południowy-wschód zawartość olejku przedstawia się następująco:

beta tujon-31.60%
kamfora-13.94%
artemisia keton-13.09%
octan chryzantenylu-5.96%
borneol-4.40%
octan bornylu-3.98%
cyneol-3.64%
cis dwuhydrokarwon-2.3%

Idąc na północ wygląda to tak:

beta tujon-27.08%
kamfora-24.55%
artemisia keton-8.78%
borneol-4.62%
cyneol-4.35%

Zaś głęboko na północy:
kamfora-20.57%
cyneol-16.97%
alfa pinen-6.27%
octan bornylu-6.25%
artemisia keton-6.21%
borneol-4.62%
kamfen-4.33%
beta tujon-4.31%

Widać pewną prawidłowość, że akurat tujon schodzi co raz bardziej na dalsze pozycje, oraz gdzieniegdzie występują związki, których próżno szukać w innych. Potwierdza to początek badań i moją teorię, że wrotycz rosnący na południu Polski jest chemotypem niskotujonym, choć jednak tujon stanowi ważny składnik jego olejku. Teza, że podobnie może być z piołunem wydaje się jak na razie trafna.

Trzeba jeszcze nadmienić, kiedy destylarniom zaczął zagrażać zakaz, w latach 1912-1915 niektórzy z nich zastąpili piołun CAŁKOWICIE poprzez inne zioła, takie jak: genepi, bylica pospolita, szałwia muszkatołowa, i właśnie wrotycz dla mnie bomba, podobno robił tak Cusenier i Vichet.




Temat: Rozmnożenie Cisa Pospolitego
Chciałbym się dowiedzieć jak mogę rozmnoźyć Cisa Pospolitego?



Temat: Jak uksztaltowac???
Witam
Podajcie jakies propozycje na te 2 drzewka: buka pospolitego i cisa pospo..
Mógłby ktoś namalowac na paincie co odciac lub dorysowal jak prowadzic???

21.02.2008
BUK: Taki sam.
CIS: Zrobiłem wyprostowany nieregularny jesli mozna to tak nazwac.



Temat: Jaśmin
Umarł w wieku lat 15 z powodu zatrucia cisa pospolitego - wyrwał się z pastwiska i zjadł owoce [*




Temat: KGB czyli Kabacka Grupa Biegowa - "nowe początki"

Z opisu cisa pospolitego (Taxus baccata; Rodzina cisowate – Taxaceae):
"Czerwone, mięsiste nibyjagody

Szyszkojagody .
Pomiędzy jagodą (nawet "niby" ), a szyszkojagodą, istnieje ewolucyjna przepaść.




Temat: KGB czyli Kabacka Grupa Biegowa - "nowe początki"
Jemiołuszki jedzą bardzo różne dziwne rzeczy. Np. jeszcze bardziej trujące nasiona cisa pospolitego.




Temat: Maraton Zimowy Mazovii
A ja bym doda? dla ?cis?o?ci, ?e termin nagli i trzeba by by?o jakie? ruszenie pospolite zorganizowa?.

HeHe Team mo?e zaoferowa? tyln? kanap? swojego pojazdu.




Temat: Trucizny i ładunki wybuchowe u Tan
TRUCIZNY

Napar z Szczwołu plamiastego - 50 ING - mała buteleczka *wystarcza na zatrucie 30 senbonów* - wywołuje halucynacje

Napar z Pokrzyku wilczej jagody - 80 ING - średnia butelka *wystarcza na 7 użyć lub zatrucie 40 senbonów* - wywołuje otumanienie umysłowe, bolesną wysypkę na skórze

Napar z Rosiczki - 65 ING - mała buteleczka *wystarcza na 3 użycia lub zatrucie 25 senbonów* - wywołuje nudności, w skrajnym przypadku skręt jelit

Kwiatostany Wisterii - 30 ING - 6 sztuk *6 użyć* - powoduje bóle brzucha i mdłości

Nalewka z owoców Kaliny koralowej - 80 ING - mała buteleczka *na 5 użyć bądź zatrucie 30 senbonów* - powoduje zaburzenia równowagi i świadomości

Owoce Kaliny koralowej - 30 ING - 3 sztuki *3 użycia*

Nalewka z owoców Śnieguliczki - 40 ING - mała buteleczka *2 użycia lub zatrucie 15 senbonów* - powoduje zaburzenia układu nerwowego - najpierw nadmierne pobudzenie, potem senność z zaburzeniami świadomości

Nalewka z liści i kwiatów Kasztanowca zwyczajnego - 90 ING - mała buteleczka *3 użycia lub zatrucie 15 senbonów* - powoduje porażenie mięśni oddechowych a nawet zatrzymanie oddechu

Owoce Lonicery - 50 ING - 4 sztuki *4 użycia* - zaburzenia rytmu serca i oddychania, nawet śmierć

Jagody Cisu pospolitego - 50 ING - 10 sztuk *5 użyć* - zaburzenia układu oddechowego oraz pracy serca, obniżenie ciśnienia tętniczego

Nasiona Rącznika Pospolitego - 60 ING - 10 sztuk *5 użyć* - uszkadza nerki i wątrobę

Owoce Ligustra Pospolitego - 60 ING - 20 sztuk *10 użyć* - powoduje drgawki, przy dużej dawce zapaść a nawet zgon

Grzyby Halucynogenne - 50 ING - 5 sztuk *5 użyć* - powodują halucynacje którymi można kierować własnym umysłem...

ŁADUNKI WYBUCHOWE

Granat dymny - 25 ING - dwie sztuki - zawiera pył wulkaniczny który może długo utrzymywać się w powietrzu *2 użycia*

Mini granaty - 40 ING - 50 sztuk - małe kulki, przy ich nadepnięciu ze środka wystrzela klika igieł, zwykle rzucane przeciwnikowi pod nogi przy ucieczce *ok. 5 użyć*

Łańcuch z kolcami - 60 ING - 2 sztuki - łańcuch przypominający kolczatkę, można nim owinąć przeciwnika... jeśli którekolwiek z ogniw łańcucha zostanie zerwane następuje wybuch

Kunaie z wybuchającymi notkami - 60 ING - 5 sztuk - po uderzeniu w coś, broń wybucha

Wybuchające karty - 100 ING - 50 sztuk - po złożeniu odpowiedniej pieczęci (instrukcja obsługi w pudełku) karta wybucha wyrzucając przy tym sporą chmurę dymu
Narazie tyle, niedługo dostawa ładunków wybuchowych, przyjmuję też indywidualne zamówienia (do ustalenia na PW).



Temat: troche ogrodnictwa.....
Jesień nadciąga nieubłaganie
Pora wiec za sadzenie roślinek – tym bardziej że biorę się za zagospodarowanie terenu nowej działki. Stad prośba o porady , opinie na temat szczególnie iglaków…
Z doświadczeń lubońskich wyeliminowałem jałowce jako „surowiec” na żywopłot- które szybko rosną ,ale niestety potem ich igły brązowieją a całość miejscami łysieje – pomimo stosowania nawozów itp. itd. walki z fruktoza czy jak to zwie….
Stąd póki co mam następujące wizje – kawałek żywopłotu z mojego ukochanego gryczpanu zwanego bukszpanem – sadzonek już sporo mam rozkorzenionych – niestety bardzo długo rośnie , ale efekt docelowy będzie super – odporny na choroby, warunki atmosferyczne – jedynie w tym roku walczyłem z muchówką bukszpanową
Jako żywopłot planuje tez parę małych tui szmaragd – póki co zasadzone w Luboniu mają się całkiem, całkiem i zastanawiam się nad kawałkiem żywopłotu z cisu pospolitego ale rośnie on bardzo długo podobno - jeszcze z tą roslinką nieeksperymentowałem.
No i w narożniczku gdzie wiem że nie będzie prac budowlanych mam wizje posadzenia Sosny Czarnej zwykłej , Sosna czarnej „Jeddeloh” i „'Pyramidata'” tudzież jodły koreańskiej…Myślałem o modrzewiu – ale znajomi ciągle walcża z plagą mszyc:-(
Macie jakieś doświadczenia z tymi drzewkami – sam sadziłem zwykłe jodły, z trzech dwie się przyjęły i jedna jest dosyć fajna, a druga walczy o byt……a może jakieś inne sugestie?
Na właśnie robionym płocie od sąsiadki puszcze bluszcz – też już kilka własnych ukorzenionych sadzonek mam:-)
No i kwestia gdzie kupujecie roślinki w miare tanio? W Luboniu i okolicach?
Do tej pory zaopatrywałem się u ogrodnika przy cmentarzu żabikowskim….
Pozdrawiam
Pawlok



Temat: Anabolic Halo
Mam pytanie do znawcow tematu chodzi o odzywke ANABOLIC HALO Muscletecha. Co o niej sadzicie ze skladu jaki zawiera wydaje sie byc ciekawa. Czy moze juz ktos ja stosowal? Czego mozna sie po niej spodziewac ? Ponizej wklejam opis do niej:

Skład Anabolic Halo™
Porcja: 27g (1 miarka)
Ilość porcji w opakowaniu: 40
Wartość energetyczna: 80kcal (333kJ)
Węglowodany 19g
W tym cukry 9g
Tiamina 0,5mg (33%)
Ryboflawina 0.57mg (33%)
Niacyna 0.33mg (2%)
Witamina B6 0.64mg (32%)
Witamina B12 20ug (2000%)
Żelazo 0.1mg (1%)
Sód 120mg
Anabolic Halo™ Proprietary Blend 24832mg
Supercritical Growth Factor
Monohydrat dekstrozy
Maltodekstryny
Monohydrat kreatyny
Jabłczan kreatyny
Taurynian kreatyny
L-lizyna HCl
N-acetyl-l-waliny
L-walina AKG
Ester etylowy HCl waliny
Piroglutarat izoleucyny
N-acetyl izoleucyna
Ester etylowy HCl izoleucyny
N-acetyl fenyloalaniny
Treonina
Histydyna
Histydyna AKG
Metionina
Pure Anabolic ICE Crystal
L-leucyna
Ewodiamina
Wyciąg z trichilia catigua
Kwas izowaleranowy leucyny
N-acetyl leucyna
Ketoizokapronian leucyny
Piroglutarat leucyny
Leucyna AKG
Alfa-amino n-maślan
Kwas alfa-hydroksyizokaproikowy
11-hydroksy johimbina 8ug
Free-Test Cold BURN
Fumarat karnityny
Wyciąg z pochwiatki
Wyciąg z winorośli właściwej
Kwas 18-beta glicyrhetnowy
Acetyl-l-karnityny
Acetyl-l-karnityno-arginina
GH Sub-Zero
Wyciąg z chrzanu japońskiego
Wyciąg z johimby
Wyciąg z maliny właściwej
Kwas aspartowy
Beta-alanina
Glutamina
Wyciąg z catuba
Wyciąg z maca
Wyciąg z drzewa sandałowego
Wyciąg z bakopy drobnolistnej
Deanol
Wyciąg z tylophora indica
Kwercytyna
Wyciąg z cynamonu
Wanad jako (bis (quercitino)oxovanadium)
Wanad jako (bis (picolinato)oxovanadium)
Wyciąg z chmielu zwyczajnego
Wyciąg z picrorhiza kurroa
Kwas bursztynowy
Dihydroxy-diosgenin (25R-5 alfa-spirostan-2-alfa, 3-beta)
Cynk
Growth Isotherm
Wyciąg z chryzantemy
N-acetyl 5-metoksytryptamina
Ornityna
Eikozanat ornityny
Wyciąg z geum japonicum
Wyciąg z Jerzyny koreańskiej
Wyciąg z fadogia agrestis
Propolis
Wyciąg z jemioły pospolitej
Idebenone
Alfa-glicerofosfocholina
Cis-9,10-oktadekenoamid
Flawonoidy z karczocha
Muscle Hail Storm
ATP
AMP
CMP
GMP
High Performance ATF-4 Insulin Coolant
Wyciąg z kozieradki
D-mannoza

Jak myslicie warta jest uwagi i pieniedzy??



Temat: Karmona choruje
Pisałem sobie powolutku tego posta i w midzyczasie White mnie przegonił

No nic , zostawię to w oryginale , tak jak to napisałem zanim white też coś napisał

White , czy to czasem nie forsycja (nasza ulubiona kandydatka , zresztą ) na Twoim zdjęciu ?

Marian. Albo mniej wody , albo rzadziej , albo i to i to. Musisz niestety próbować. Jedno jest pewne że te objawy często są wynikiem przelania , więc sam możesz sobie dośpiewać płętę.

Co do cuda z linku. Jest to klon palmowy - odmiana 'deshojo' lub coś podobnego. Klony są kapryśne (hmmm....masz chyba pociąg do kapryśnych :smiech3: ) , ale rozumiem Cię , że jesteś nim zauroczony. Klony palmowe to jedne z najpiękniejszych bonsai liściastych. Moim faworytem jest jednak odmiana dissectum atropurpureum .

O takich liściach:


I takim wyglądzie:

Ponieważ są to dość cenne rośliny , więc radziłbym Ci jednak najpierw zdobyć nieco obycia w hodowli , na prostrzych , lub rodzimych gatunkach. Najlepiej jeśli pozyskasz kilka outdoorów i indoorów. Wtedy zdobyta wiedza będzie bardziej wszechstronna. Zauważysz różnice i nauczysz się co roslinom sprzyja , co szkodzi , a co je ...niestety czasami... zabija. Z indoorów spróbuj może z : mirtem , gruboszem , cytrusami , różnymi fikusami , cyprysem kalifornijskim , zastrzalinem (inaczej podocarpus).

Na dworze możesz zacząć od; jałowców wszeliej maści (szczególnie płożące , lub chiński , czy pospolity ) , modrzewii , klonów: jawora lub polnego , bukszpana , ligustra , wierzby.

Jełśi jesteś cierpliwy to możesz też spróbować z : cisami , sosanmi (szczególnie dobre to kosodrzewina , czarna , drobnokwiatowa , i inne o niewielkich igłach) , dębami , czy miniaturowymi świerkami ( na przykład conica ).

Myślę że "pakiet startowy" jest na tyle duży że coś sobie z tego wybierzesz.



Temat: Anabolic Halo
Skład Anabolic Halo
Porcja: 27g (1 miarka)
Ilość porcji w opakowaniu: 40

Wartość energetyczna: 80kcal (333kJ)
Węglowodany 19g
W tym cukry 9g
Tiamina 0,5mg (33%)
Ryboflawina 0.57mg (33%)
Niacyna 0.33mg (2%)
Witamina B6 0.64mg (32%)
Witamina B12 20ug (2000%)
Żelazo 0.1mg (1%)
Sód 120mg

Anabolic Halo™ Proprietary Blend 24832mg
Supercritical Growth Factor
Monohydrat dekstrozy
Maltodekstryny
Monohydrat kreatyny
Jabłczan kreatyny
Taurynian kreatyny
L-lizyna HCl
N-acetyl-l-waliny
L-walina AKG
Ester etylowy HCl waliny
Piroglutarat izoleucyny
N-acetyl izoleucyna
Ester etylowy HCl izoleucyny
N-acetyl fenyloalaniny
Treonina
Histydyna
Histydyna AKG
Metionina

Pure Anabolic ICE Crystal
L-leucyna
Ewodiamina
Wyciąg z trichilia catigua
Kwas izowaleranowy leucyny
N-acetyl leucyna
Ketoizokapronian leucyny
Piroglutarat leucyny
Leucyna AKG
Alfa-amino n-maślan
Kwas alfa-hydroksyizokaproikowy
11-hydroksy johimbina (8ug)

Free-Test Cold Burn
Fumarat karnityny
Wyciąg z pochwiatki
Wyciąg z winorośli właściwej
Kwas 18-beta glicyrhetnowy
Acetyl-l-karnityny
Acetyl-l-karnityno-arginina

GH Sub-Zero
Wyciąg z chrzanu japońskiego
Wyciąg z johimby
Wyciąg z maliny właściwej
Kwas aspartowy
Beta-alanina
Glutamina
Wyciąg z catuba
Wyciąg z maca
Wyciąg z drzewa sandałowego
Wyciąg z bakopy drobnolistnej
Deanol
Wyciąg z tylophora indica
Kwercytyna
Wyciąg z cynamonu
Wanad jako (bis (quercitino)oxovanadium)
Wanad jako (bis (picolinato)oxovanadium)
Wyciąg z chmielu zwyczajnego
Wyciąg z picrorhiza kurroa
Kwas bursztynowy
Dihydroxy-diosgenin (25R-5 alfa-spirostan-2-alfa, 3-beta)
Cynk

Growth Isotherm
Wyciąg z chryzantemy
N-acetyl 5-metoksytryptamina
Ornityna
Eikozanat ornityny
Wyciąg z geum japonicum
Wyciąg z Jerzyny koreańskiej
Wyciąg z fadogia agrestis
Propolis
Wyciąg z jemioły pospolitej
Idebenone
Alfa-glicerofosfocholina
Cis-9,10-oktadekenoamid
Flawonoidy z karczocha

Muscle Hail Storm
ATP
AMP
CMP
GMP

High Performance ATF-4 Insulin Coolant
Wyciąg z kozieradki
D-mannoza



Temat: Chorwacja - 2 tygodnie czerwca - motyle i inne owady
Piekny wyjazd. Istria to jedno z lepszych miejsc na motyle w Chorwacji, byłem 2 razy (rejon Puli oraz poreć), z tym że okresach 2 poł lipca oraz 2 poł sierpnia, a więc motyle były nieco inne. pewnie najfajniejszy jest okres od poł maja do poł czerwca, potem słońce zaczyna wypalać wszystko (no na istrii w mniejszym stopniu niż w Dalmacji - gdzie też zawsze jadę na połowę pobytu).
Mnie rodzinka nie dała tyle czasu na łażenie po krzakach , w sumie kilka wyjść w teren..... to i nie widziałem wielu opisanych przez Ciebie rzeczy. Np. cleopatry widywałem pojedynczo, żeglarze głównie jako larwy, za to Limenitis reducta w każdych krzakach. Jak to w połudnoiwym kraju, o dużej liczbie skałek - pełno bellargusów

Z ciekawszych motyli mam fotki:
Pandora,
przeplatka febe,
didyma, - ciekawe, 2 pokolenie podobno wyrastające na zasychających roślinach, charakteryzują małe rozmiary i bardzo "pomarańczowe" o zredukowanym czarnym rysunku,
Syntaurucus pirithous,
przestrojnik Titonus
Statilinus (albo jakiś pokrewny gatunek dalmacki)- niesamowite ilości na skalistych zboczach
Neptis sappho
Minois dryas
aegeria - ciekawe, 3 pokolenie , jakby pośrednie w kolorze pomiędzy aegeria i tricis
Polygonia egea

z zamieszczonych przez ciebie fotek - UFO to oczywiście pospolita na południu pszczoła samotna z gat Xylocopa a błonkówka "szerszeniowata" to jakaś Smukwa (Scolia) - są to pasożyty jenonkowatych. Ja widziałem Scolia Flavifrons - zdaje się największa europejska błonkówka - 6 cm samica z żółtą głową - Robi rzeczywiście wrażenie.

Największe rozczarowanie - wypuściłem się w pobliski rejon Gorski Kotar - przypominający nasze beskidy zainspirowany informacjami z netu np. i podobnymi artykułami
http://www.botanic.hr/cis...tiri/gorski.htm
miała tam być dolina motyli ( w dolinie rzeki Kupa) itp cuda niewida. Nawet nie liczyłem na jakieś unikalne gatunki, ale po prostu na ilość motyli - wtedy zawsze się zrobi jakieś fajne zdjęcia. - kupiłem dobrą mapę, cały dzień zjeździłem te rejony, łaziłem po łączkach i lasach i dosłownie nic!!!! Szachownice, ikarusy, gorzej niż w Kampinosie Tak więc nie zawsze udaje się trafić na dobra miejsca.....



Temat: Co można łączyć podczas suplementacji?
Chyba nie o ten sam produkt nam chodzi bo anabolic halo nie zawiera białka :
Skład Anabolic Halo™
Porcja: 27g (1 miarka)
Ilość porcji w opakowaniu: 40
Wartość energetyczna: 80kcal (333kJ)
Węglowodany 19g
W tym cukry 9g
Tiamina 0,5mg (33%)
Ryboflawina 0.57mg (33%)
Niacyna 0.33mg (2%)
Witamina B6 0.64mg (32%)
Witamina B12 20ug (2000%)
Żelazo 0.1mg (1%)
Sód 120mg
Anabolic Halo™ Proprietary Blend 24832mg
Supercritical Growth Factor
Monohydrat dekstrozy
Maltodekstryny
Monohydrat kreatyny
Jabłczan kreatyny
Taurynian kreatyny
L-lizyna HCl
N-acetyl-l-waliny
L-walina AKG
Ester etylowy HCl waliny
Piroglutarat izoleucyny
N-acetyl izoleucyna
Ester etylowy HCl izoleucyny
N-acetyl fenyloalaniny
Treonina
Histydyna
Histydyna AKG
Metionina
Pure Anabolic ICE Crystal
L-leucyna
Ewodiamina
Wyciąg z trichilia catigua
Kwas izowaleranowy leucyny
N-acetyl leucyna
Ketoizokapronian leucyny
Piroglutarat leucyny
Leucyna AKG
Alfa-amino n-maślan
Kwas alfa-hydroksyizokaproikowy
11-hydroksy johimbina 8ug
Free-Test Cold Burn
Fumarat karnityny
Wyciąg z pochwiatki
Wyciąg z winorośli właściwej
Kwas 18-beta glicyrhetnowy
Acetyl-l-karnityny
Acetyl-l-karnityno-arginina
GH Sub-Zero
Wyciąg z chrzanu japońskiego
Wyciąg z johimby
Wyciąg z maliny właściwej
Kwas aspartowy
Beta-alanina
Glutamina
Wyciąg z catuba
Wyciąg z maca
Wyciąg z drzewa sandałowego
Wyciąg z bakopy drobnolistnej
Deanol
Wyciąg z tylophora indica
Kwercytyna
Wyciąg z cynamonu
Wanad jako (bis (quercitino)oxovanadium)
Wanad jako (bis (picolinato)oxovanadium)
Wyciąg z chmielu zwyczajnego
Wyciąg z picrorhiza kurroa
Kwas bursztynowy
Dihydroxy-diosgenin (25R-5 alfa-spirostan-2-alfa, 3-beta)
Cynk
Growth Isotherm
Wyciąg z chryzantemy
N-acetyl 5-metoksytryptamina
Ornityna
Eikozanat ornityny
Wyciąg z geum japonicum
Wyciąg z Jerzyny koreańskiej
Wyciąg z fadogia agrestis
Propolis
Wyciąg z jemioły pospolitej
Idebenone
Alfa-glicerofosfocholina
Cis-9,10-oktadekenoamid
Flawonoidy z karczocha
Muscle Hail Storm
ATP
AMP
CMP
GMP
High Performance ATF-4 Insulin Coolant
Wyciąg z kozieradki
D-mannoza



Temat: Ptaki naszych ogrodów-potrzeba ich dokarmiania
Wraz z pierwszymi przymrozkami nadchodzi czas dokarmiania naszych skrzydlatych przyjaciół.W ogrodzie czy na balkonie ,warto dla nich zorganizować odpowiednią stołówkę.Ich obserwacja ,daje wiele radości.
Jeśli mamy ogród, obsadźmy go roślinami, które w lecie są bardzo dekoracyjne a w zimie mają owoce chętnie zjadane przez ptaki.Nie powinno tu zabraknąć berberysów, bzów , cisów, głogów, jałowców, jarzębin, kalin, dzikich róż, tarnin i jabłoni ozdobnych. Zachowując dużą różnorodność drzew i krzewów zwabimy do ogrodu więcej gatunków ptaków.
Jednak wyłącznie owocowe menu, nie zaspokoi potrzeb wszystkich gatunków ptaków. Musimy też przygotować karmniki,które można przymocować do parapetu okna czy barierki na balkonie a w ogrodzie karmnik można zamontować na wbitym w ziemię palu lub zawiesić go na grubej gałęzi drzewa. Najważniejsze,by był niedostępny dla ewentualnych ptasich wrogów, np. kotów.
Ptasi pokarm musi być różnorodny, możemy zgromadzić kasze, pszenicę, płatki owsiane, ziarna słonecznika czy dyni. Gotową karmę można kupić w sklepach zoologicznych. Można zgromadzić też owoce drzew i krzewów, np. berberysu, bzu czarnego, bzu koralowego, derenia, głogu, jarzębiny, kaliny koralowej, dzikiej róży, tarniny. Dla sikorek i dzięciołów wieszamy kawałki słoniny lub kule pokarmowe,kupione w sklepie zoologicznym.Cena takiej pyzy to koszt ok.2.50 zł.
Decydując się na dokarmianie ptaków , pamiętajmy, że...
-karmę należy wykładać systematycznie, bo ptaki łatwo przyzwyczajają się do korzystania z karmników i nie można ich zawieść, kiedy będąc w potrzebie, znowu do nas zawitają
-nie podajemy ptakom resztek dań spożywanych przez ludzi ani spleśniałego chleba
-słonina, boczek lub inne podawane produkty nie mogą być wędzone ani solone.
Dokarmianie ptaków zimą,powinniśmy traktować jako nasz, ludzki obowiązek...
W listopadowym numerze "Ogrodów",autor artykułu pt."Kochajcie wróbelka" - sugeruje ,iż ten najbardziej pospolity ptaszek,jesli nie zostanie otoczony należytą troską - może niedługo zniknąć z polskiego krajobrazu- i co wtedy ?



Temat: Drzewka bonsai - podstawy
Cześć

Dziękuję za życzenia swiąteczne, no ale święta, święta i po świętach, jedynie tym co je spędzali tradycyjnie po polsku przy stole tak jak ja pozostaje teraz zrzucić nadwagę
Ale Wielką Sobotę spędziłem ku nawet swojemu zaskoczeniu po bonsaiowemu, bo okazało się że koledzy zrobili mi niespodziankę i z wyprawy w górki podrzeszowskie na yamadori, wykopali i dla mnie niedużą ale bardzo zgrabną grupkę grabową (5 drzewek wyrastających z jednej karpy korzeni), no i musiałem przyciąć ten materiał i przesadzić do odpowiedniej mieszanki glebowej. Niestety z podniecenia, szykując się do wyjazdu do ogrodu kolegi gdzie mieliśmy przesadzać drzewka do doniczek roboczych, nie wziąłem aparatu i nie porobiłem fotek aby wam coś z tych prac wiosennych pokazać. Ale już za dwa tygodnie będziemy mieli wiosenne Bonsai Juku z naszym instruktorem ze Szwajcarii, to tam już na pewno porobię zdjęcia i będziecie mogli zapoznać się z bardzo poważnym w bonsai działem czynności, tzn. z przesadzaniem i pracą na korzeniach. Dlaczego to jest takie ważne ? Ano dlatego że są to niezbędne do wykonania, ale najbardziej stresogenne i niebezpieczne dla zdrowia drzewek czynności, które mogą zakończyć się dla drzewka nawet zejściem śmiertelnym. Ponieważ termin tego Bonsai Juku mamy dość późny jak na przesadzanie drzew liściastych, to będą przesadzane tylko coniferusy czyli drzewka iglaste: sosny, jałowce, cisy itd. Ja będę miał do przesadzenia sosnę górską mugo, która jest w nie za dobrej kondycji z powodu dobrania przy poprzednim przesadzaniu złej, zbyt mocno trzymającej wilgoć mieszanki glebowej, a sosny tego nie lubią. Może to doprowadzić do choroby grzybowej i tak właściwie jest w przypadku tej mojej sosny. Poza tym będę rozdrutowywał i przycinał jałowca pospolitego communis, z którym wiążę duże nadzieje bo ma pień bardzo ciekawie zakrzywiony, dlatego nazwałem go "podkowa", zresztą sami zobaczcie:


Pozdrawiam Teddy




Temat: Kamieniołomy w Piotrowicach
Projektowany obszar chroniony:
Park Krajobrazowy „Góry Krowiarki”- tylko w części położony na terenie gminy Bystrzyca Kłodzka, charakteryzujący się nagromadzeniem stanowisk roślin chronionych i zagrożonych wyginięciem. Pasmo Krowiarek jest też cenne dla ssaków i ptaków. Celem ochrony na tym obszarze jest zachowanie warunków przyrodniczych. Ponadto proponuje się utworzenie na całym obszarze wapiennego pasma Gór Krowiarek parku krajobrazowego i włączenie tego terenu do Sieci Ostoi Przyrody Natura 2000. Ponadto w paśmie Krowiarek w granicach gminy Bystrzyca Kłodzka zgrupowane są liczne typy siedlisk podlegających ochronie. Do najważniejszych z nich zaliczane są rozwijające się na południowych i południowo-zachodnich zboczach ciepłolubne buczyny storczykowe (bardzo cenne przyrodniczo siedlisko wielu rzadkich i zagrożonych oraz chronionych gatunków roślin w tym kilka gatunków storczyków) i grąd środkowoeuropejski.
Na terenie projektowanego parku krajobrazowego znajdują się 3 projektowane rezerwaty:
Rezerwat przyrody – Stanowisko śnieżycy wiosennej Leucoium vernum oraz stanowiska grądu środkowoeuropejskiego Galio sylvatici – Carpinetum. Postuluje się utworzenie leśnego rezerwa-tu przyrody dla ochrony śnieżycy wiosennej oraz grądu środkowoeuropejskiego. Występują tu gatunki rzadkie i zagrożone: ciemiężyk białokwiatowy, dzwonek szczeniasty, irga zwyczajna, wyka leśna.
Rezerwat przyrody – Stanowisko obuwika pospolitego Cypripedium calceous. Postuluje się utworzenie florystycznego rezerwatu przyrody dla ochrony bogatych florystycznie muraw z roślinnością ciepłolubną, w tym obuwika pospolitego.
Rezerwat przyrody – Stanowisko cisa pospolitego Taxus baccata. Postuluje się utworzenie leśnego rezerwatu przyrody dla ochrony cisa pospolitego. Przeprowadzona inwentaryzacja wykazała występowanie ok. 700 osobników. Poza tym występują tu gatunki objęte ochroną tj.: bluszcz pospolity i buławnik wielokwiatowy.

Wiadomości opracowane na podstawie Programu ochrony Środowiska dla miasta i gminy B-ca Kłodzka z lipca 2004.

Podobno w Piotrowicach mają powstać dzięki decyzji Rady Miasta nowe dwa kamieniołomy.
Tak więc troszke mnie to śmieszy. Prawie jak z Rospudą. Najpierw prosza się o Nature 2000 (z ta rożnicą że Rospuda jest na liście) a gdy wyczują interes nagle zmiana o 180 stopni.
Trzeba zacząć męczyć naszą kochaną radę i pisać do UE, bo nasz minister OŚ to skończony idota który nie ma zielonego pojęcia o tym do czego służy jego urząd i wszelkie opinie wydaje po znajomości, przykład - odstrzał żubrów, budowa obwodnicy Warszawy czy wokół Augustowa. Obwodnica pójść alternatywną drogą nie może bo na trasie obwodnicy Augustowa urzędnicy kupili działki i chcą je sprzedać za grube pieniądze a wokół Warszawy bo w pobliżu kochany minister ma chałupe.



Temat: 1
No to lecimy. Dane moga byc juz obecnie nieco zmienione bo w niektorych rezerwatach przeprowadzono niedawno aktualizacje inwentaryzacji.

To kawalek mojego doktoratu

Poludnie Polski wyglada pod katem cisa mniej wiecej tak:


Najbardziej wysunięte pozycje zajmują:
- na zachodzie - „Cisowa Góra”,
- na północy - „Cisy koło Sierakowa”,
- na wschodzie i na południu - „Cisy na Górze Jawor”.
Większość badanych rezerwatów ma charakter górski („Cisy na Górze Jawor”, „Cisy w Nowej Wsi”, „Malinówka”, „Cisowa Góra”, „Zadni Gaj” i „Cisy w Mogilnie”). Tylko trzy populacje znajdują się na terenach wyżynnych („Cisy koło Sierakowa”, „Cisy nad Liswartą” oraz „Cisy w Hucie Starej”).
Pod względem liczebności zinwentaryzowanych osobników cisa pospolitego wyróżniono dwie grupy populacji: liczne (posiadające powyżej 100 osobników) oraz nieliczne (do 100 osobników). Do licznych zaklasyfikowano 5 spośród badanych rezerwatów: „Cisy na Górze Jawor”, „Malinówka”, „Cisowa Góra”, „Cisy w Mogilnie” i „Cisy nad Liswartą”. Pozostałe 4 populacje uznano za nieliczne. Wśród rezerwatów licznych tylko 3 mają powierzchnię przekraczającą 10 ha („Cisowa Góra”, „Cisy w Mogilnie” i „Cisy nad Liswartą”). Wszystkie pozostałe, zarówno liczne jak i nieliczne mają powierzchnię poniżej tej wartości. Pochodną liczebności i powierzchni rezerwatów jest zagęszczenie występowania cisów. Pod tym wzgledem najbardziej wyróżnia się rezerwat „Malinówka” mający średnio aż 237 osobników na ha. Drugi w kolejności („Cisy na Górze Jawor”) ma już tylko 77 osobników/ha. Najrzadziej cisy rozmieszczone są w rezerwatach „Zadni Gaj” i „Cisy koło Sierakowa” posiadające odpowiednio 7 i 3 osobniki/ha

Wpostaci tabelarycznej troche danych o w/w rezerwatach:

1 Rezerwat
2 Najbliższa miejscowość
3 Długość geograficzna wschodnia
4 Szerokość geograficzna północna
5 Współrzędne geograficzne[stopnie.minuty.sekundy]
6 Wysokość[m n.p.m.]
7 powierzchnia rezerwatu[ha]
8 Liczebność cisa[osobniki]
9 Zagęszczenie[osobniki/ha]

Cisy koło Sierakowa”
Sieraków
18.34.01
50.48.00
274
8,05
23
2,86

Cisy na Górze Jawor”
Bystre
22.17.15
49.17.40
715-817
3,02
234
77,48

Cisy w Nowej Wsi”
Nowa Wieś
21.42.10
49.31.40
430-470
2,18
41
18,81

Cisy w Hucie Starej”
Huta Stara
19.07.01
50.43.01
287
2,65
56
21,13

„Malinówka”
Malinówka
21.55.25
49.42.10
300-360
4,02
952
236,82

„Cisowa Góra”
Brzeźnica
16.41.50-16.42.20
50.32.15-50.32.25
395-549
18,93
708
37,40

„Zadni Gaj”
Cisownica
18.00.45
49.00.44
440-519
5,77
43
7,45

Cisy w Mogilnie”
Mogilno
20.49.59
49.40.01
535-715
34,42
1171
34,02

Cisy nad Liswartą”
Lisów, Łebki
18.46.01
50.46.59
250-255
21,16
576
27,22

Nie sa to oczywiscie wszystkie stanowiska a tylko wybrane i posiadajace ochrone rezerwatowa ukierunkowana na cisa. Idac od wschodu na zachod: Cisy na gorze Jawor razem z sasiednim zboczem (nie pamietam nazwy gory) tworza rezerwat Woronikowka. W okolocach Dukli sa ieszcze dodatkowo "Igiełki" i bardziej na polnoc "Kretowki". Dlej mamy Cisa w paśmie Łysej Góry (Beskid Niski) – największe stanowisko w Polskich Karpatach - swiezo opisane. Obok Cisy nad Liswatra jest jeszcze rezerwat Cisy w Lebkach ale nie moge znalezc do niego operatu. To samo dotyczy Cisowej Gory. Niedaleko jej jest jeszcze rezerwat Cisy, rownie okazaly.
Nie podaje oczywiscie pojedynczych stenowisk.

I tak po krotce wyglada nasz stan cisowy na Poludniu Polski

[ Komentarz dodany przez: for: 2008-04-22, 10:04 ]



Temat: Mstów: Na użytek gminy [GW]
Gazeta.pl > Częstochowa > Aktualności > Mstów: Na użytek gminy



Mstów: Na użytek gminy, Eliza Kwiatkowska, 2009-01-28

Przyroda to moje hobby - mówi Hubert Wenda. Dzięki jego pasji malownicza gmina Mstów ma dwa pomniki przyrody i użytek ekologiczny

Przyroda fascynowała go od dziecka. Kiedy dorośli pytali małego Huberta, kim chce zostać, bez wahania odpowiadał: leśnikiem.

- Właściwie nie wiem, dlaczego nie poszedłem do technikum leśnego - mówi 33-letni Hubert. - Może chciałem mieć pewny zawód? Skończył technikum budowlane, ale bez entuzjazmu. Poszedł na geologię i górnictwo, ale to też nie był dla niego właściwy wybór.

- Wyobrażałem sobie, że będę się uczył o minerałach, a tam było mnóstwo przedmiotów technicznych, które w ogóle mnie nie interesowały - opowiada młody mężczyzna. - Uparłem się, że będę przyrodnikiem. Dostałem się na ochronę przyrody do Krakowa i Łodzi. Wybrałem tę ostatnią, bo to były studia magisterskie, a nie licencjackie. Chciałem pracować u wojewódzkiego konserwatora przyrody. Jednak kiedy skończyłem studia, nie było już śladu po naszym województwie i tej instytucji. Do Katowic było za daleko.

Na studiach przyrodniczych zetknął się ze znanymi naukowcami pochodzącymi z okolic Częstochowy: pomysłodawcą utworzenia Jurajskiego Parku Narodowego prof. Januszem Hereźniakiem oraz biologiem i poszukiwaczką trufli prof. Marią Ławrynowicz.

- Tę ostatnią przypadkowo spotkałem w okolicach Mstowa jeszcze jako uczeń technikum - mówi Hubert. - Zapytałem ją wówczas, czy wie, że w Olsztynie rośnie endemit przytulia. Była szczerze zdziwiona moją wiedzą i polecała studia przyrodnicze w Łodzi.

Pracę magisterską napisał o murawach kserotermicznych we Mstowie. Po studiach Hubert dostał się na kilkumiesięczny staż w urzędzie gminy we Mstowie. Pochylił się nad projektem utworzenia rezerwatu Wąwóz Małuski przygotowanym przed laty właśnie przez znaną poszukiwaczkę trufli i swojego promotora prof. Romulada Olaczka. Plany nigdy nie zostały zrealizowane. Wpadł na pomysł, by wydzielić część terenu z projektowanego rezerwatu i utworzyć na nim inną formę ochrony przyrody - użytek ekologiczny pod nazwą Golizna. Na ponad hektarze terenu niedaleko drogi na Kielce rosną murawy kserotermiczne i rzadkie w skali województwa zawilec wielkokwiatowy, gorysz siny czy mrzanka pagórkowa.

- Przygotowałem dokumentację, mając wsparcie gminy - mówi Hubert. - Przy okazji wystąpiłem o nadanie dwóm obiektom statusu pomnika przyrody. Chodziło o słynną Skałę Miłości i grupę trzech cisów pospolitych. W ciągu roku ustanowiono pomniki przyrody.

Ale na rozporządzenie wojewody w sprawie utworzenia użytku ekologicznego musiał czekać pięć lat. Decyzja zapadła w październiku ubiegłego roku. Hubert Wenda twierdzi, że to dla niego nagroda za trud i jednocześnie ogromna satysfakcja, że się udało. - Wierzę, że moją wiedzę uda mi się kiedyś wykorzystać w pracy zawodowej - mówi ekolog.

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa




Temat: Gaje czereniowe

O ile pamietam to rezerwat leny ma jak?s minimalna wielkoć. A ponadto to moze kto wie jak dany obiekt przyrodniczy można wpisać do rejestru, druki, do kogo sie wzracać?.
Nie wierz w zabobony nie ma żadnej minimalnej ani maksymalnej powierzchni co do rezerwatu. Na terenie Polski s? rezerwaty lene o powierzchni 5000ha - Lasy Puszczy Białowieskiej i o powierzchni niespełna 2 ha - rez Cis A i Cis B.
Do zagadnienia należy podejć od innej storny - co chcemy osi?gn?ć tworz?c dan? formę ochrony (jej definicja ustawowa) i jakie koszty z tym się wi?ż?. Na przykladzie Twoich czereni - na rezerwat się raczej się nie nadaje - bo nie spełnia wymogów ustawowych - czyli
Rezerwat przyrody obejmuje obszary zachowane
w stanie naturalnym lub ma∏o zmienionym,
ekosystemy, ostoje i siedliska przyrodnicze, a tak˝e
siedliska roÊlin, siedliska zwierzàt i siedliska grzybów
oraz twory i sk∏adniki przyrody nieo˝ywionej, wyró˝-
niajàce si´ szczególnymi wartoÊciami przyrodniczymi,
naukowymi, kulturowymi lub walorami krajobrazowymi.
(mam nadzieje że da się przeczytać)
poza tym dochodzi proza życia czyli sporz?dzenie dokumentacji dla powołania rezerwatu potem koszty dokumentacji do planu ochrony. - czyli że taki teren - zwłaszcza jak piszesz położony na terenie parku krajobrazowego może jeszcze długo nie być uznany ze względu na koszty.
Bardziej skłaniałbym się co do tego o czym pisze Michał - użytek ekologiczny albo zespół przyrodniczo - krajobrazowy.

Art. 42. U˝ytkami ekologicznymi sà zas∏ugujàce na
ochron´ pozosta∏oÊci ekosystemów majàcych znaczenie
dla zachowania ró˝norodnoÊci biologicznej — naturalne
zbiorniki wodne, Êródpolne i ÊródleÊne oczka
wodne, k´py drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy,
p∏aty nieu˝ytkowanej roÊlinnoÊci, starorzecza,
wychodnie skalne, skarpy, kamieƒce, siedliska przyrodnicze
oraz stanowiska rzadkich lub chronionych
gatunków roÊlin, zwierzàt i grzybów, ich ostoje oraz
miejsca rozmna˝ania lub miejsca sezonowego przebywania.
Art. 43. Zespo∏ami przyrodniczo-krajobrazowymi
sà fragmenty krajobrazu naturalnego i kulturowego
zas∏ugujàce na ochron´ ze wzgl´du na ich walory widokowe
lub estetyczne.

(czytelne?)
co do samego powołania - należy złożyć wniosek do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Rzeszowie - jest nim Pan Kurnik - miły gostek nie ma jakiego szablonu na składanie wniosku o uznanie za uzytek, czy zespół. Napewno trzeba udowodnić że teren ten spełnia ustawowa definicję użytku czy zespołu p-k. Dobrze jest zdobyć mapę ewidencyjn? z gminy albo starostwa (popro o notatkę z ewidencji gruntów wraz z kopi? mapy ewidencyjnej) do wniosku dobrze jest doł?czyć jakie opinie (popieraj?ce) że teren jest ok. Np. Nadlenictwa, LOP-u czy chociażby Zarz?du Parku. Cudownie bedzie jeli uda Ci się zdobyć pozytywn? opinię właciciela gruntu - choć te formy ochrony mozna tworzyć bez zgody właciciela. Jak masz to wszystko składasz do urzędu. Popytaj się kto jest członkiem Wojewódzkiej Rady Ochrony Przyrody - może kto z miejscowego oddziału LOP? - spróbój z nim pogadać żeby zajał się lobbingiem - każdy akt prawny musi uzuskać opinię WROP -u.
Inna ciezka to przyj?c jako punkt wyjcia fakt iż teren ten nie został objęty ochrona do tej pory przez Wojewodę - czyli że Wojewoda go "nie utworzył" - ten zwrot jest bardzo ważny wbrew pozorom - daje bowiem podstawę do utworzenia uzytku lub zespołu p-k przez Radę Gminy w drodze uchwały - czyli postawienia wniosku na Radzie Gminy i przegłosowania - czas jest dobry zbliżaja się wybory wiec wszyscy szukaj? "bonusów" u wyborców. Wtedy wystarczy tylko dokumentacja - mapę powinna już załatwić sama Gmina.
Gdybys miał jeszcze jakie w?tpliwosci to pisz - powodzenia.

[ Dodano: 2005-02-09, 11:35 ]
Proponuje żeby najpierw porozmawiać z Wojtem na temat strony internetowej gminy
oto co znalazłem (wstawki moje)
żeby nie było zał?czam adres


"Zarówno w lasach, zagajnikach, jak i na polach żyje wiele przedstawicieli fauny charakterystycznych dla terenów pogórza, jak i spotykanych w Bieszczadach Wysokich. Z największych zwierz?t spotkać tu można jelenia, sarnę, dzika, lisa i borsuka. Coraz częciej, po objęciu ochron?, zapędzaj? się tu wilki. S? też zaj?ce, szaraki(nowy gatunek ), z mniejszych wiewiórki, polniki zwyczajne i myszy polne, zarostowe oraz darniówki. Niekiedy zobaczyć można zimnowodne ( )karczowniki, ryjówki i ziębełka karliczka, rzęsorka i anasznice(nowy dla Polski ). Duża obecnoć drobnych ssaków, zwłaszcza myszy i polników sprzyja rozwojowi ptaków, takich jak: sowy, pustułki i myszołowy. Tu i ówdzie do lotu podrywa się bocian czarny(z kontekstu wynika że jest drapieznikiem ). Z mniejszych ptaków spotykamy tu dzierzby, trznadle, krętogłowy, pluszcze i pliszki górskie. Wród zdziczałych sadów doskonałe warunki żerowania znalazły g?sienice motyli, np. rusałki, niestrzępa głogowca, fliienniki tęczowe(czy kto wie co siedzę w owadach 15 lat a tego jeszcze nie znam), niepylaki(no pewnie!), mnemożyny (może namorzyny )i modraszki. Pospolite s? tu też limaki. Z kręgowców spotykamy (czyli że poprzednie to były bezkręgowce )lubi?c? wygrzewać się słoncu żmiję zygzakowat? oraz rzadkiego gniewosza, zaskrońce, jaszczurki zwinki, padalce, a czasami jedynego z żyj?cych tu (a gdzie indziej żyj? inne gatunki DUSICIELI )węży dusicieli - Eskulapa.

http://www.tyrawa-woloska.../geografia.html
po prostu szok



Temat: Zioła i ziółka
Ostrożeń warzywny
Ma działanie moczopędne oraz ogólnie odtruwające (można go stosować również wewnętrznie), ułatwia wydalanie szkodliwych prod.przemiany materii (czyści krew) a co za tym idzie wspomaga leczenie reumatyzmu, dny czy schorzeń nerek.
Ogólnie wzmacnia działa przeciwkrwotocznie.
Podany zewnętrznie (kąpiele, nasiadówki, okłady, zmywanie skóry głowy) wykazuje działanie przeciwzapalne, można go stosować z powodzeniem przy różnego rodzaju problemach skórnych(świąd, wysypka czy trądzik)
Ostrożeń lepiej działa w połączeniu z innymi ziołami (w mieszankach) np z kwiatami jasnoty białej kwiatem chabru czy brzozą.
Można robić z nego nalewkę:
25g ziela na 250ml alkoholu 70% ma stać 2 tyg., po czym przecedzić, wycisnąć.
Sposób użycia 30 kropli w 1/4 szklanki wody 3 x dzień między posiłkami
Nalewka wzmacnia, działa przeciwzapalnie i moczopędnie.
Działa silniej niż odwar bo zw. zawaret w roślinie lepiej rozpuszczają się w alkoholu niż w wodzie.
Odwar
1 łyżeczka na 1 szklankę wody ogrzewać do wrzenia i gotować 5 minut, odstawic na 10minut, przecedzić
Pić 3 x dzień między posiłkami a 1/2 szklanki (wzmacnia i jest moczopędny)
I oczywiście do kąpieli.
Ostrożeń czyli czarcie żebro jest od dawna znany w lecznictwie ludowym i w magii.
Wierzono w jego moc ochronna, stosowano do odczyniania uroków.
Należało sie wykąpać w wodzie do ktorej wlewano napar z czarciego żebra
dodawano 3 szczypty soli i wodę święconą.
Kąpiel bez mydła, po kąpieli sprawdzano czy urok był rzeczywiście rzucony - jeżeli woda po kąpieli była silnie zabrudzona i mętna znaczyło, że czar został zdjęty a człowiek oczyszczony.
Wodę wylewano na rozstaju dróg bądz w odludnym miejscu, żeby uroki nie przeszły na innych.
Generalnie wszystki rośliny kłujące, kolczaste czy parzące służą do ochrony i oczyszczenia.
Oprócz kąpieli można zastosować okadzanie, łączyć z innymi magicznymi ziólkami.

Oczyszczanie energetyczne
Zioła, które stosuję do oczyszczania, ochrony, sporządzania talizmanów czy amuletów zbieram przede wszystkim w czerwcu (Kupalnocka lub jak kto woli noc świętojańska) . Właśnie w taką noc, którą zawsze obchodzę b.uroczyście naręcza bylicy pospolitej, bylicy piołunu czy dziurawca suszą się przy ognisku.
Oprócz tych ziół stosuję również jałowiec, bez czarny, cis, tuję, werbenę i oczywiście szałwię - to są główne rośliny. Oprócz tego w zależności od potrzeb stosuję np.miętę, rumianek i.t.p
Jalowiec już od dawnych b.dawnych czasów służył ludziom do oczyszczania i ochrony. Kiedy morowe zarazy nawiedzały Ziemię ludzie palili gałązki jałowca, żeby zdezynfekować pomieszczenia, okadzali izby i chorych.
Co do bzu czarnego jest to niezwykły krzew. Ma oprócz magicznych zastosowań również wiele działań zdrowotnych.
W dawnych czasach na wsiach przy każdej zagrodzie musiał rosnąć krzak bzu czarnego ochraniał mieszkańców i cały dobytek przed różnymi urokami czy zlymi spojrzeniami. Przecież wlaśnie z galązek bzu sporządza się róznego rodzaju magiczne różdżki.
Można o magiczny roślinach mówić i pisać godzinami!!!
I tak mandragora!!! Już w bibli wymieniano tą roślinę mówiąć o jej magicznej mocy. Mam odrobinę mandragory (wysuszona, rozdrobniona ) i używam jej tylko w wyjątkowych sporadycznych przypadkach.
Jak używam tych ziół - najpierw suszę je oddzielnie, następnie łączę np. gałązka dziurawca z piołunem i jałowcem owijam ścisło czerwoną naturalną nitką (wygląda jak miotełka) i tak sporządzone ziólka służą mi do okadzania , oczyszczania energetycznego.
Oprócz okadzania magiczne ziólka można zastosować do rytualnych oczyszczających kąpieli np. przyciągających miłość lub wzmacniających istniejący związek i.t.p. Oprócz tego zioła służą również do sporządzania różnego rodzaju napojów np. eliksirów miłości.........

Figa
Świeża jak i suszona posiada b. wiele cennych składników.
Figi aby podeschły zostawia się na drzewie (oczywiście jeżeli rosną w klimacie, który temu sprzyja). Są osoby, które hodują amatorsko figi u nas w kraju lecz jest to bardzo pracochłonne ponieważ roślina jest mało odporna na mróz i trzeba ją chronić przed przymrozkami. Oczywiście mam tu na myśli figę pospolitą.
W czasach starożytnych figi były b. popularne, jedzono je aby zachować młody wygląd i wzmocnić siły.
Figi działają wzmacniająco na nasz układ odpornościowy i krwionośny, czyszczą krew a regularne spożywanie zmniejsza ryzyko zachorow. na nowotwory.
Zawierają wit.z gr.B, wit.C, karoten, sole mineralne, potas, magnez, wapń i fosfor.
Są bardzo cenne ze względu na dużą zawartość wapnia.
Suszone zawierają dużą ilość błonnika pokarmowego który zapobiega powstawaniu nowotworów jelita grubego i piersi (zresztą podobnie jak miód pokrzywowo-orzechowy)
Suszone figi rozgotowane w mleku pomagają w leczeniu hemoroidów, należy robić z nich okłady. Podobne działanie mają liście dziewanny, z których również robimy kompresy po uprzednim rozgotowaniu ich w mleku."

Nic w przyrodzie nie ginie Smile (Powyższe przepisy były bezpośrednio kopiowane z forum do moich "zbiorów", czyli 1 os. lp. nie oznacza, że to ja pisałam tylko P. Izabela Frąckiewicz - to w kwestii formalnej)




Temat: ARCHIWUM - Ziółka Pani Izy Frąckiewicz
Oczyszczenie organizmu z toksyn

Ostrożeń warzywny = Czarcie żebro

Jest rośliną wieloletnią w Polsce pospolitą podobną do ostu.
Do celów leczniczych stosuje się ziele ostrożenia warzywnego.
Roślina ma działanie moczopędne oraz ogólnie odtruwające, ułatwia wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii (czyści krew).
Ogólnie wzmacnia, działa przeciwkrwotocznie jeżeli stosujemy ziele ostrożenia wewnętrznie.
Zastosowany zewnętrznie w postaci kąpieli, okładów czy nasiadówek wykazuje działanie przeciwzapalne.
Można go stosować przy różnego rodzaju problemach skórnych (świąd, wysypka również alergiczna, trądzik i.t.p)

Ostrożeń działa skuteczniej w połączeniu z innymi ziółkami np. kwiatem jasnoty białej czy kwiatem chabru
Związki lecznicze rośliny łatwiej rozpuszczają się w alkoholu niż w wodzie dlatego można zrobić z ziela nalewkę.

Sposób przygotowania nalewki:
10 g suszonego ziela zalać 100ml 70% alkoholu na ok.12 dni, trzymać w ciepłym miejscu, codziennie wstrząsać.
Po tym czasie przecedzić i wycisnąć.

Sposób stosowania:
30 kropli na przegotowaną wodę 3xdzień .

Wzmacnia działa przeciwzapalnie i moczopędnie.

Ostrożeń warzywny czyli czarcie żebro był od dawna znany i stosowany w magii i lecznictwie ludowym.
Wierzono, że ma moc ochronną oraz odczynia uroki.
Należało się wykąpać w wodzie, do której wlewano napar z czarciego żebra wrzucano 3 szczypty soli i wodę święconą. (napar = 1 łyżka ziela na 1 szklankę wrzątku, parzyć ok.15 minut, przecedzić do wanny)
Jeżeli na człowieka był rzucony urok to po kąpieli woda powinna być zabrudzona i mętna.
Wylewano taką wodę na rozstajach dróg lub w odludnym miejscu aby ‼uroki” nie przeszły na innych.
Jeżeli czujesz, że Twoje ciało wymaga oczyszczenia z nagromadzonej negatywnej energii zrób sobie kąpiel w czarcim żebrze.

Niech ta kąpiel będzie rytuałem oczyszczającym: zapal świecę, stwórz odpowiedni nastrój przez włączenie odpowiedniej muzyki, przez kilka minut w ciszy i spokoju przeanalizuj różne wydarzenia z Twojego życia, które miały miejsce w ostatnim czasie . I metodą wizualizacji zobacz jak problemy znikają z życia, jak bledną i nikną.

Wejdź do wanny i zmyj z Siebie wszystkie problemy a świecy pozwól wypalić się do końca.
Najlepiej jest zrobić taką kąpiel podczas ubywającego księżyca,

"Ostrożeń warzywny
Ma działanie moczopędne oraz ogólnie odtruwające (można go stosować również wewnętrznie), ułatwia wydalanie szkodliwych prod.przemiany materii (czyści krew) a co za tym idzie wspomaga leczenie reumatyzmu, dny czy schorzeń nerek.
Ogólnie wzmacnia działa przeciwkrwotocznie.
Podany zewnętrznie (kąpiele, nasiadówki, okłady, zmywanie skóry głowy) wykazuje działanie przeciwzapalne, można go stosować z powodzeniem przy różnego rodzaju problemach skórnych(świąd, wysypka czy trądzik)
Ostrożeń lepiej działa w połączeniu z innymi ziołami (w mieszankach) np z kwiatami jasnoty białej kwiatem chabru czy brzozą.
Można robić z nego nalewkę:
25g ziela na 250ml alkoholu 70% ma stać 2 tyg., po czym przecedzić, wycisnąć.
Sposób użycia 30 kropli w 1/4 szklanki wody 3 x dzień między posiłkami
Nalewka wzmacnia, działa przeciwzapalnie i moczopędnie.
Działa silniej niż odwar bo zw. zawaret w roślinie lepiej rozpuszczają się w alkoholu niż w wodzie.

Odwar
1 łyżeczka na 1 szklankę wody ogrzewać do wrzenia i gotować 5 minut, odstawic na 10minut, przecedzić
Pić 3 x dzień między posiłkami a 1/2 szklanki (wzmacnia i jest moczopędny)
I oczywiście do kąpieli.
Ostrożeń czyli czarcie żebro jest od dawna znany w lecznictwie ludowym i w magii.
Wierzono w jego moc ochronna, stosowano do odczyniania uroków.
Należało sie wykąpać w wodzie do ktorej wlewano napar z czarciego żebra
dodawano 3 szczypty soli i wodę święconą.
Kąpiel bez mydła, po kąpieli sprawdzano czy urok był rzeczywiście rzucony - jeżeli woda po kąpieli była silnie zabrudzona i mętna znaczyło, że czar został zdjęty a człowiek oczyszczony.
Wodę wylewano na rozstaju dróg bądz w odludnym miejscu, żeby uroki nie przeszły na innych.
Generalnie wszystki rośliny kłujące, kolczaste czy parzące służą do ochrony i oczyszczenia.
Oprócz kąpieli można zastosować okadzanie, łączyć z innymi magicznymi ziólkami.

Oczyszczanie energetyczne
Zioła, które stosuję do oczyszczania, ochrony, sporządzania talizmanów czy amuletów zbieram przede wszystkim w czerwcu (Kupalnocka lub jak kto woli noc świętojańska) . Właśnie w taką noc, którą zawsze obchodzę b.uroczyście naręcza bylicy pospolitej, bylicy piołunu czy dziurawca suszą się przy ognisku.
Oprócz tych ziół stosuję również jałowiec, bez czarny, cis, tuję, werbenę i oczywiście szałwię - to są główne rośliny. Oprócz tego w zależności od potrzeb stosuję np.miętę, rumianek i.t.p
Jalowiec już od dawnych b.dawnych czasów służył ludziom do oczyszczania i ochrony. Kiedy morowe zarazy nawiedzały Ziemię ludzie palili gałązki jałowca, żeby zdezynfekować pomieszczenia, okadzali izby i chorych.
Co do bzu czarnego jest to niezwykły krzew. Ma oprócz magicznych zastosowań również wiele działań zdrowotnych.
W dawnych czasach na wsiach przy każdej zagrodzie musiał rosnąć krzak bzu czarnego ochraniał mieszkańców i cały dobytek przed różnymi urokami czy zlymi spojrzeniami. Przecież wlaśnie z galązek bzu sporządza się róznego rodzaju magiczne różdżki.
Można o magiczny roślinach mówić i pisać godzinami!!!
I tak mandragora!!! Już w bibli wymieniano tą roślinę mówiąć o jej magicznej mocy. Mam odrobinę mandragory (wysuszona, rozdrobniona) i używam jej tylko w wyjątkowych sporadycznych przypadkach.
Jak używam tych ziół - najpierw suszę je oddzielnie, następnie łączę np. gałązka dziurawca z piołunem i jałowcem owijam ścisło czerwoną naturalną nitką (wygląda jak miotełka) i tak sporządzone ziólka służą mi do okadzania , oczyszczania energetycznego.
Oprócz okadzania magiczne ziólka można zastosować do rytualnych oczyszczających kąpieli np. przyciągających miłość lub wzmacniających istniejący związek i.t.p. Oprócz tego zioła służą również do sporządzania różnego rodzaju napojów np. eliksirów miłości.........



Temat: Puszcza Bukowa (k/Szczecina)
W czasie ostatnich świąt miałem okazję pospacerować po szlakach Puszczy Bukowej, więc pozwalam sobie podzielić się informacja i zachęcić innych do odwiedzenia tego urokliwego zakątka Polski.... Polecam szczególnie Jezioro Szmaragdowe..... Puszcza zasłyneła ostatnio jako miejsce schronienia tzw 'snajpera' ze Szczecina, ale dziś jest już bezpiecznie.....

Puszcza Bukowa jest obszarem lasów i wzgórz położonym na południe od Szczecina. Szczeciński Park Krajobrazowy "Puszcza Bukowa" obejmuje ochroną Puszczę Bukową oraz Polanę Binowską, Polanę Kołowską i Polanę Dobropolską. Łagodny atlantycki klimat i zróżnicowana rzeźba terenu powodują, że teren Parku Krajobrazowego jest obszarem o ponadprzeciętnej wartości przyrodniczej. Tworzą go dwa zdecydowanie różniące się od siebie obręby: Rozdoły obejmujący pasmo Wzgórz Bukowych pokrytych najpiękniejszym w Polsce fragmentem buczyny pomorskiej i rozległe, niemal bezleśne, lecz bardzo ważne przyrodniczo obszary Międzyodrza. Z racji bliskiego sąsiedztwa Szczecina, Puszcza Bukowa jest dla jego mieszkańców jednym z głównych obszarów weekendowego wypoczynku i turystyki, a także miejscem ważnym dla edukacji ekologicznej i nauki. Rozbudowana sieć szlaków turystycznych, miejsc odpoczynku i parkingów, zapewnia turystom atrakcyjne warunki zwiedzania tego obszaru, chroniąc jednocześnie najcenniejsze przyrodniczo obszary Puszczy od nadmiernej penetracji i związanych z nią szkód jakie mogą powstać w wyniku "działań" turystów. Lasami Puszczy zarządza Nadleśnictwo Gryfino, grunty rolne pozostają w dotychczasowym użytkowaniu, dozwolona jest niezagrażająca środowisku działalność gospodarcza, zaś Park Krajobrazowy sprawuje nadzór nad zgodnością prowadzonej tu gospodarki z przepisami ochrony przyrody.

Szczeciński Park Krajobrazowy "Puszcza Bukowa" powstał w 1981r. Jego po-wierzchnia wynosi 91 km2, a powierzchnia strefy ochronnej 118 km2. Teren parku znajduje się niemal w całości na terenie gminy Stare Czarnowo. Południowy skraj Puszczy przylega do prawobrzeżnych dzielnic Szczecina. Znajduje się tu obecnie sześć rezerwatów, które chronią najcenniejsze fragmenty tutejszej przyrody oraz Ogród Dendrologiczny koło miejscowości Glinna. Rezerwaty łącznie aktualnie zajmują powierzchnię. 536,86ha, co stanowi niecałe 6% powierzchni Parku. Teren Puszczy to najlepiej wykształcony w Polsce zespół buczyny pomorskiej we wszystkich odmianach olsy, łęgi, dąbrowy i bory. Rośnie tutaj około 1100 odmian roślin naczyniowych, z czego 169 gatunków fauny żyjącej na terenie Parku i otuliny objętych jest ochroną prawną. Ze względu na swoje walory, teren Puszczy Bukowej sprzyja uprawianiu turystyki pieszej i rowerowej, oraz jest chętnie wybierany jako teren spacerów przez mieszkańców okolicznych osiedli. Znajdują się liczne punkty widokowe, z których można podziwiać Dolinę Dolnej Odry i panoramę Szczecina. Swoistą, lecz bardzo ważną formą ochrony jest 18 stref ochronnych wokół gniazd rzadkich i ginących ptaków - bielika, orlika krzykliwego bociana czarnego, kani czarnej i rudej, na łącznym obszarze 358 ha. Bardzo istotną rolę w ochronie tutejszej przyrody odgrywa sieć korytarzy ekologicznych łączących najważniejsze przyrodniczo fragmenty Puszczy ze sobą i z otoczeniem. Tworzące je obszary, takie jak obrzeża lasu, strefy starodrzewia wzdłuż dróg, zbiorników i cieków wodnych są niemal w całości wyłączone z użytkowania. Łącznie obszary chronione zajmują około 15% powierzchni Puszczy Bukowej. Można spotkać tutaj skupiska drzewostanów rzadko występujących na innych terenach, między innymi skupiska cisów w okolicy Jeziora Szmaragdowego i Czajczej Przełęczy, liczne drzewa-pomniki przyrody, okazałe daglezje, lipy, dęby i inne.

Na południowym krańcu Kniei Bukowej leży malowniczy zespół jezior polodowcowych zwanych Jeziorami Binowskimi Największym z nich jest Glinna z długą zatoką Promna na wschodzie. Ciekawostką tego jeziora jest spoczywający na dnie samolot z okresu II wojny. Jeziora te nie są jeszcze w pełni zagospodarowane. Brakuje rozbudowanej bazy wypoczynkowo-noclegowej. Istnieją małe ośrodki wypoczynkowych w Binowie i Żelisławcu. Jak dotąd najbardziej te jeziora chwalą sobie liczni wędkarze. W wodach tych można spotkać sporo gatunków ryb od pospolitych płotek i okoni do okazałych węgorzy. Małe jeziorka znajdują się też w okolicy Kijewa z największym z nich Jelenim Stawem oraz w okolicy Płoni i Kołbacza. Na szczególną uwagę zasługuje Jezioro Szmaragdowe w okolicach dzielnicy Zdroje powstałe w 1925 roku na skutek zalania wyrobiska ówczesnej kopalni kredy przez wody gruntowe. Na dnie tego jeziora do dzisiaj są pozostałości maszyn i urządzeń z tego okresu. Jezioro to posiada niespotykaną gdzie indziej barwę wody pochodzącą od rozpuszczonych w niej pokładów wapienia. Na całym terenie Puszczy występują liczne oczka wodne, strumienie i urokliwe bagienka. Część z nich wysycha w okresie letnim. W kilku: miejscach, w okolicach Dobropola, Kołowa i Glinnej zachowały się torfowiska niskie i przejściowe, a w pobliżu Kołowa także i torfowiska wysokie. Torfowisko w Kołowie jest aktualnie eksploatowane.
http://www.wielgowo.pl/bukowa/bukowa.htm



Temat: Dzień siódmy...
Zbudziliscie się rano, po cięzkim śnie dość przygnębieni. Xael dał wam czas wolny. Sam zaś bajerował kelnerkę.
Po krotkiej rozmowie każde z Was udało się we własną strone
- - -
Dorn zawędrował do biblioteki gdzie wertowal księgi w poszukiwaniu wiedzy zielarskiej. Podszedł do niego od razu pewien gnom:
Witaj. Widze, że słabo znasz się na szukaniu ksiąg, ale od czego ja jestem. Zaraz Ci pomogę. gnom podstawił sobie drabine do górnych półek i podał krasnoludowi kilka ksiąg. "Zioła i owoce leśne - przewodnik", "Zioła z północy", "Mieszanki ziołowe" i na koniec coś co zaciekawiło krasnoluda - opowieść przygodowa o krasnoludzie Ulfgaardzie 'Berserkier". Dalej gnom zaproponował: Pomoge Ci wybrac kawałki które będą Ci przydatne, zapisuj nazwy, bo mogą się przydac... co my tu mamy... aha!!! Jest. Liście Orfalii złotolistnej, wysuszone i zmielone wrzucić do gotującej wody, zaprawić sokiem z czarnej borowiny i cisu jaglika. To pospolite rosliny znajdziesz je w każdym lesie. Wywar rozlac do flakonikow po 250 mililitrów i wypijac maksymalnie jeden dziennie - działanie silnie odurzające, wylacza receptory czuciowe. No kochany - po tym to nawet jakby ci gobliny łapę urabały to nie poczujesz. Co my tu dalej mamy... aaa... nektar walkirii... bardzo trudny do sporzadzenia wywar, ale opłacalny. Gurilowe jagody, zaprawić mocnym alkoholem, dodac niedźwiedziego ziela, też wysuszonego i szczyptę pieprzu. Wypijac raz na trzy dni i do 100 mililitrow jednorazowo... gwarantuje odlot niebywaly, berserker widzi lepiej, szybciej reaguje, porusza sie jak maszyna do zabijania. Niestety ma się przy tym lekkie halucynacje. No i na koniec eliksir o nazwie szał wilka. Wilcze jagody plus arcydzięgiel litwor, arnika gorska i sok sosnowy, wszystko wrzucowe do czystego spirytusu. Ulfgaard w dodatku zakładał do tego skóre z wilka na siebie. Z relacji wrogow wynika, ze walczyli z rozszalałym wilkołakiem, a nie z berserkierem. To zastnawiające, nie ma tu wiecej informacji na ten temat.
Dorn obładowany wiedzą ruszył przed siebie w poszukiwaniu ziół. Znalazł wszystkie składniki w pobliskim sklepie, ale ich cena wynosiła 550 Gl, w dodatku krasnolud musiałby sam je przygotować.
- - -
Magiera w sklepie z magikaliami mógł sprzedać oba sztylety za około 400 Guldenów. Były one lekko umagicznione, ale nadal ciężkie do zidentyfikowania. W zoo ninja przyjrzał się dziwnym potworom. Gigantyczne pająki, kryjące się w cieniu i oczekujące na ofiarę. Magiera w zyciu by ich nie dojrzał gdyby nie trzecie oko. Białe tygrysy, ooo... nawet alzabo - ale jakieś takie małe i chude w porównaniu do tamtego. Bazyliszek miał zasłonę na oczach, harpia fruwała po swojej klatce, mała wiwerna leniwie oblizywala swoje łuski. Miejsce to było dla Magiery ciekawym przeżyciem, ale nie mógł spędzic tu wiecej czasu. Nikt nie był w stanie odpowiedzieć mu bowiem na pytanie gdzie lezy gildia złodziejska. Niektórzy pukali się w czoło inni odchodzili po prostu. Ninja zawędrował więc do składu. Widział pracowników uwijających się przy załadunku i rozładunku. Łohoho... spodobało się zabijanie niewinnych i okradanie z ich własności?
Magiera byl niepocieszony. Skład był dobrze pilnowany, wielu strazników z insygniami Zarzecza. W dodatku trzech gości w powłóczystych szatach. Bezbłednie magowie. Podsłuchał nawet rozmowę: Dziś w nocy znów jakiś głupek się zasadzał tutaj. Zdjąłem go 'Wykryciem Ganzbira'. Taki był zdziwiony jak mu wsadzałem sztylet pod żebro
- - -
Avallach, Elenya, Oromis i Kossak trafili do Tpma Hardveina. Zbiór przedmiotów był przebogaty. Elfka od razu rzuciła się do biblioteczki. 'Wspaniałe księgi' pomyślała. Przelatywała palcem po tytułach, aż trafiła na:
PODRĘCZNIK PRZYZWAŃ DLA MAGÓW WODY i POWIETRZA
przekartkowała. Tajniki przyzwań istot z innych sfer i tych z różnych części Nilvenraagu. Wodne serpeny, węze morskie, ludzie-rekiny, hydry, wodne gryfy... te dzikie bestie mogły byc pod jej kontrolą.
Dalej wertując doszła do tytułu:
ULTYMATYWNE CZARY WODY
w środku były zaś opisy czarów jakich w życiu nie widziała. Tsunami, pięciokrotny bicz wodny, wodna klatka, wodny upiór... same cuda!!!
-
Kossak również nie próżnował. Znalazł księgę
PODRECZNIK PRZYZWAN DLA MAGOW OGNIA I ZIEMI
feniksy, żywiołaki, ogniste salamandry, ognisty golem...półelf wybałuszał oczy.
Potem oboje magowie wypytywali Toma o ceny: Bedzie po 1500Gl za książeczke. zagadniety o artefakty zaczął wyliczać: No dla magów to mamy szaty odpornościowe na magie ognia, wody, powietrza, ziemi i smierci, mamy pierścienie +1 do zwinności, charyzmy, siły woli... co tam jeszcze. Fajny jest naszyjnik glifu strażniczego. Rzuca sie go na ziemie i mowi mu sie kogo ma puscic dalej a kogo nie... przydatne do zabezpieczania wąskich przejść. I tylko 500 Gl. Pierścienie i szaty po 1000. Mam też magiczne sztylety, kije, wekiery. Każda z typu odpornościowych.
Dalej Tom popatrzył na elfów: Dla wojowników mam magiczne pawęze, miecze też się znajdą. Ostatnio np miecz chłodu. Mam też super artefakt 'Hełm przewidywania' pozwala przewidzieć ruchy wroga w walce. Ale są niestety restrykcje, bowiem urzadzenie działa kiedy chce - jest wybredne bardzo. Dlatego cena 750 Gl. Mam tez możliwość identyfikacji, wiec jesli macie cos co byscie chcieli sie dowiedziec cos o tym czymś no to wiadoma sprawa...
Potem Tom zaoferował Oromisowi 400 Gl za fragmenty wilkołaka.
- - -
Lech trafił do gildii naukowców, ale chyba troche nie w pore. Własnie mieli tam posiedzenie i wykopali jednego ze swoich za zbyt głupie ich zdaniem pomysły. Gnom Trevik popatrzył na Lecha.
Te głupki nic nie widza... może ty ocenisz moje prace
Gnom rozłożył przed Leszkiem manuskrypt. Lech aż zdębiał. To wóz parowy, ale nie jezdzący po szynach jak u krasnoludów w kopalniach, ale normalnie po terenie. Misterna konstrukcja silnika, opisanego jako 2.0 Turbo Diesel, drewniano żelazna konstrukcja nadwozia, dokładny opis wnetrza.
Nazwałem go Volkswagen, bo to w moim narzeczu ma oznaczac wóz dla gnomów. Ale te trepy nie wierzą, że dam rade go zbudowac i nie chca mi udostępnić srodków. Przyjdzie mi jeszcze troche zaczekac, aż wybuduję Volkswagena. W razie czego... szukaj mnie w Podgórzu... kiedys bedzie o mnie głośno
- - -
Gizbar zagadnął do barmana i Layli. Dowiedział się jedynie, że ktoś taki jak Berengar nawet jesli by tu był to na pewno by sie nie przedstawiał. Druid ruszył zatem przed siebie. Dołączył do znajomych u Toma Hardveina.

(nie mam siły na wiecej )




Temat: Parki Narodowe
Ad.2 Park narodowy - w brzmieniu Ustawy o ochronie przyrody z 2004 r. "obejmuje obszar wyróżniający się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi, o powierzchni nie mniejszej niż 1000 ha, na którym ochronie podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe. Park narodowy tworzy się w celu zachowania różnorodności biologicznej, zasobów, tworów i składników przyrody nieożywionej i walorów krajobrazowych, przywrócenia właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów."
ad.3 rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, pomniki przyrody.
Ad.4Obszary ochrony ścisłej
Ochrona ścisła (bierna) polega na całkowitym pozostawieniu wytypowanego obszaru siłom przyrody i sprowadza się do zaniechania jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Ochroną tą w Parku objęto 22 obszary. Są to dawne tzw. rezerwaty ścisłe, obecnie określane jako obszary ochrony ścisłej (o.o.ś.), które zajmują łącznie areał 4 636 ha (12% obszaru Parku). Poszczególne obszary mają własne nazwy, określoną stałą powierzchnię i granice oraz sprecyzowany cel ochrony. Ochrona ścisła gwarantuje swobodny przebieg procesów ekologicznych. W ekosystemach leśnych prowadzi to do naturalnej przemiany składu gatunkowego lasu poprzez formy przejściowe coraz bardziej dostosowane do lokalnych warunków klimatycznych oraz glebowo-siedliskowych.

Reintrodukcje zwierząt i roślin
Reintrodukcją nazywamy ponowne wprowadzenie gatunków zwierząt i roślin, które wcześniej na danym obszarze występowały i wyginęły na skutek działalności człowieka.
Jeszcze przed utworzeniem Parku , w 1951 r został reintrodukowany łoś. W roku 1980 puszczy zostały przywrócone bobry, a od 1992 trwa eksperyment reintrodukcji rysia.
Na terenie Parku reintrodukowane są również rośliny. Przywrócono już Puszczy Kampinoskiej cisa i modrzewia polskiego (przy współpracy z RDLP w Radomiu). Populacje kilku innych rzadkich roślin, takich jak sasanki, zawilec wielkokwiatowy, wężymord stepowy i naparstnica zwyczajna są zasilane przez zbiór nasion, ich wysiew w sztucznych warunkach i ponowne wysadzenie młodych roślin.

Gospodarka wodna
Czynnych zabiegów ochronnych wymaga też odtwarzanie zakłóconych stosunków wodnych. Większość melioracji prowadzona na tych terenach od niemal 200 lat miała charakter typowo odwadniający, co w połączeniu z obniżeniem się poziomu wód gruntowych i małą ilością opadów doprowadziło do przesuszenia wielu obszarów. Prowadzone działania ochronne polegają przede wszystkim na podnoszeniu poziomu wody i zatrzymaniu jej na obszarze Parku przez urządzenia piętrzące na ciekach wodnych (jazy i zastawki). Ostatnio wybudowane jazy zaopatrzone są w przepławki, umożliwiające rybom wędrówkę w górę cieku. Poziom wody podnoszony jest jednak w niewielkim stopniu i tylko w niektórych rejonach. Na większą skalę będzie możliwe dopiero po wykupieniu gruntów od prywatnych właścicieli, gdyż obecnie grozi to podtopieniem gruntów rolnych.

Wykaszanie łąk, odkrzaczanie
Wiele terenów otwartych zajmują półnaturalne zbiorowiska łąkowe, powstałe w wyniku trwającego wiele lat ekstensywnego wykaszania lub wypasu. Są one miejscem występowania wielu cennych i rzadkich gatunków roślin, m.in. kilku gatunków storczyków, goździka pysznego, centurii pospolitej oraz rzadkich gatunków ptaków (derkacz, wodniczka).W celu utrzymania otwartego charakteru tych zbiorowisk niezbędne jest przeciwdziałanie naturalnej sukcesji, np. zarastaniu krzewami i roślinnością drzewiastą. Dlatego na najcenniejszych fragmentach łąk położonych na Olszowieckim Błocie prowadzi się wykaszanie. Zabiegi te wykonywane są w okresie letnim, po kwitnieniu storczyków i wyprowadzeniu lęgów przez ptaki.
Podobny cel ma przerzedzanie drzewostanów w miejscach, gdzie rosną cenne gatunki ciepłolubne – sasanki, wężymord stepowy i wisienka kwaśna. Istotą tego zabiegu jest poprawienie warunków bytowania tym roślinom.

Ochrona krajobrazowa
Niezwykłą cenną wartością Parku jest zachowany w wielu miejscach tradycyjny mazowiecki krajobraz, z mozaiką pół i pastwisk, głowiastymi wierzbami i stawianymi na zimę stogami siana. W celu jego ochrony zostały wyodrębnione 4 strefy ochrony krajobrazowej o docelowej łącznej powierzchni 2 916 ha (7,6% areału Parku). Nie prowadzi się tam wykupu gruntów, ponieważ warunkiem zachowania rolniczego pejzażu kulturowego o znacznym stopniu naturalności, który w otoczeniu aglomeracji warszawskiej w dramatyczny sposób zanika, jest prowadzenie tradycyjnej gospodarki rolnej.
Obecnie powierzchnia terenów objętych ochroną krajobrazową jest znacznie większa i wynosi 7 226 ha. Oprócz stref ochrony krajobrazowej składają się na nią także grunty własności prywatnej, przeznaczone do wykupy na rzecz Skarbu Państwa, które po wykupieniu zostaną objęte ochroną aktywną.

Strefa ochronna, potocznie zwana otuliną,
rozciąga się wokół Parku na powierzchni 37 756,49 ha. Służy ona zabezpieczeniu kampinoskiej przyrody przed niewłaściwym zagospodarowaniem, urbanizacją i przemysłem. Miejscowe plany zagospodarowania oraz lokalizacje nowobudowanych obiektów na terenie strefy ochronnej muszą być uzgadniane z dyrekcją Parku. Na terenie otuliny znajduje się 8 rezerwatów przyrody. Są również niewielkie lasy, które stanowią istotny składnik krajobrazu, a zarazem bufor ograniczający nadmierną i szkodliwą dla przyrody penetrację leśnych obszarów Parku.
Chronione zwierzaczki: http://kampinoski-pn.gov.pl/z_chr.php
Chronione roślinki: http://kampinoski-pn.gov.pl/r_chr.php